Piątek z Martą #69: auto bez prawka, kocia miłość i co u mnie działo

Dwadzieścia sześć.

Dwadzieścia sześć.

Urodzinowe podsumowanie to na tym blogu już tradycja. Starsi czytelnicy doskonale o tym wiedzą, bo pierwszą notkę urodzinową napisałam jeszcze w 2012 roku (!), a pierwsze urodzinowe podsumowanie dodałam rok…

Nie wiem czy to pożegnanie, czy powitanie

Marta Pisze prowadzę od 2012 roku. Kawał czasu, co? Pierwszy wpis wrzuciłam kilka dni przed maturą, bo przecież co może być lepszego do robienia przed egzaminem dojrzałości? No właśnie. Na…