• Szukaj

Biorę to na siebie

Daleko mi do perfekcjonistki. Nie umieram z rozpaczy, kiedy mam krzywego warkocza, nie płaczę pod kołdrą, kiedy mój tekst nie jest dopracowany w 100 procentach, i naprawdę mi nie przeszkadza, że na zdjęciu widać kawałek odrapanej przez kota kanapy...

Nadchodzi armagedon, czyli będzie ślub

Od kiedy zorientowaliśmy się, że nie damy rady zorganizować ślubu w kilka miesięcy, bo wszystko już pozajmowane, odłożyliśmy ten temat na później. Życie więc zaczęło się toczyć, kolejne projekty przychodziły nam do głowy, aż w tamtym tygodniu...