Uwielbiam pracowitych ludzi. Takie osoby zawsze wywołują u mnie respekt i podziw, ale jednocześnie – często są dla mnie źródłem inspiracji. Nie ma dla mnie nic bardziej motywującego,  niż obserwowanie osoby, która swoją pracą i działaniami dąży do celu, jednocześnie dzieląc się wiedzą z innymi. Dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić wam moją galerię 3 wspaniałych osób, które mnie inspirują. Może zmotywują i was?

Nie na każdego działają inspiracje – zdaję sobie z tego sprawę. Sama w swoim otoczeniu mam kilka osób, które nie chcą (a czasami nie potrafią) motywować się działaniami innych i kompletnie ich to nie rusza. Ja postępuję zupełnie odwrotnie: śledzenie, jak ktoś sobie coś wypracowuje daje mi kopa do działania i sprawia, że jestem w stanie zrobić więcej. Doceniam też osoby, które dzielą się swoją wiedzą – dzięki temu uczę się od najlepszych i robię wielki krok do przodu.

Warto znaleźć sobie kogoś, kto was inspiruje. Tak naprawdę, to wcale nie musi być osoba z waszej branży czy z waszego kręgu zainteresowań. Ważne, żeby inspirowała was do zmian i dążenia do lepszego. Te warunki spełnia każda z osób poniżej. Kolejność mojego zestawienia jest przypadkowa.

# OLA BUDZYŃSKA – PANI SWOJEGO CZASU

Ola jest nie tylko osobą, która daje konkretne rady w sprawach związanych z organizacją swojego czasu czy efektywnym działaniem, ale też inspiracją samą w sobie – widać, że rady, których udziela na blogu na pewno wprowadza w życie, bo co chwila udaje jej się zdziałać coś nowego. Mam wrażenie, że z Olą mamy dużo wspólnego: co sobie postanowię, to robię i wydaje mi się, że Ola jest dokładnie taka sama.

Ola jest dla mnie inspiracją nie ze względu na organizację (która, oczywiście, jest świetna!), ale ze względu na jej biznesową wiedzę. Ostatnio zaczyna pisać artykuły także na tematy związane z biznesem oraz otworzyła grupę Biznes online i blogowanie od kuchni by PSC .  Dodatkowo prowadzi podcast, w którym zdradza kulisy swojej pracy. Cała wiedza, którą przekazuje Ola jest bardzo przydatna – a obserwując działania Oli nie sposób nie przyznać, że także dająca efekty.

Ola jest dla mnie mentorem w sprawach związanych z biznesem. Dzięki jej artykułom doszło do mnie, że czasami powinnam odpuścić, że wycenianie siebie odpowiednio nie jest byciem zadufanym, a po prostu świadomym swojej wartości. Dzięki wpisom Oli zrozumiałam też, że potrzebuję prawej ręki, mimo, że ciągle wydawało mi się, że to jeszcze nie ten moment. Ola także zainspirowała mnie do stworzenia rekrutacji, zamiast szukania w ciemno.

Cały czas uczę się od niej i chłonę jak gąbka. Jeśli macie własny biznes albo myślicie o jego założeniu – niezależnie od tego, czy online czy offline – koniecznie powinniście zapoznać się z jej blogiem: Pani Swojego Czasu.

# ANNA LEGENZA – NIEBAŁAGANKA

Anię znam osobiście i bardzo lubię 🙂 ale jeszcze bardziej od niej, lubię jej bloga i sposób, w jaki motywuje mnie do sprzątania – tego oczywistego, jak odkurzanie i tego mniej oczywistego – jak czyszczenie domu z niechcianych przedmiotów…

Moja mama bardzo lubi porządek i mam to po niej. Denerwują mnie rzeczy, które nie są nie miejscu i mam gorszy humor, kiedy dom nie jest posprzątany. Z drugiej strony, przy obecnym trybie życia nie mam czasu, żeby codziennie robić sobie sprzątanie a’la Zaraz-Będzie-Tu-Perfekcyjna-Pani-Domu-Z-Testem-Białej-Rękawiczki. Dlatego tak cenię sobie Anię, która motywuje mnie do regularnego, małego sprzątania czy chociażby stworzenia odpowiedniego harmonogramu. Nie zawsze mi to wszystko wychodzi, ale od kiedy staram się go trzymać, nie mogę powiedzieć złego słowa na stan mojego mieszkania.

Ania inspiruje mnie czymś jeszcze – takim spokojem i cierpliwą organizacją. Z jej bloga emanuje spokój, a z instagrama – uczucie czystości i porządku. W moim chaosie i częstej nerwówce (ech, walczę ciągle z tym) obserwowanie kogoś, kto ma wszystko poukładane bardzo pomaga. Ania często też wrzuca zdjęcia, które mi przypominają o tym, że powinnam się wyluzować. 🙂

Koniecznie zobaczcie blog Ani – Niebałaganka.

# JOANNA GLOGAZA

Asia jest dla mnie kolejną inspiracją biznesową. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki prowadzi swoje kanały i to, jak ma to wszystko „ogarnięte”. Jest bardzo profesjonalna, a jej artykuły wywołują u mnie uczucie motywacji i takie: zabieram się do pracy!

Tak jak u Ani, tak i u Asi podoba mi się spokój, który bije z jej publikacji. Chyba lubię inspirować się takimi ludźmi, bo pozwalają mi uspokoić także siebie i mój energiczny charakter 🙂

Blog Asi na pewno jest warty przeczytania – zajrzyjcie koniecznie na Joanna Glogaza.com

ZNAJDŹ SWOJĄ MOTYWACJĘ

Czasami inspiracja jest na wyciągnięcie ręki 🙂 Ja uwielbiam zaglądać do dziewczyn – każda z nich daje mi kopa do działania i sprawia, że nawet w gorszy dzień jestem w stanie zrealizować jakieś swoje założone cele. Im jestem starsza, tym bardziej doceniam wiedzę, profesjonalizm i umiejętności – i to ma każda z tych kobiet.

Jestem ciekawa, czy Wy macie kogoś, kto Was inspiruje? I jeśli tak, to kto to jest? Dajcie znać w komentarzach!

Total
148
Shares
  • Znam te kobiety i ich blogi i też uważam, że są super! :)))))

  • Martaaaa! ❤️ Zrobiłaś mi dzisiaj dzień, dziękuję Ci pięknie!

  • Desnatureza

    Zazdroszczę, że lubisz sprzątać, ja jestem z tych co najchętniej zarastaliby mchem 😀 Nawet szczerze mówiąc pierdzielnik mi nie przeszkadza, sprzątam z czystej przyzwoitości ale na pewno nie na błysk i i tak tego nie lubię :D. Mnie inspirują wszystkie szalone i mniej artystki, może i nie zawsze są one kimś kogo bym naśladowała, bo nie po drodze mi do leżenia w płonącym pentagramie jak Marina Abramović, ale kiedy o niej czytam to mam zastrzyk motywacji do tworzenia tak samo mam z Khalo, Szapocznikow, Łempicką czy Carrington 😀

    • Ale czemu zazdrościsz, skoro nie lubisz? Przecież nie musisz tego robić? Ja nie robię i żyję 🙂

  • Agnieszka Maciejewska

    Też lubię pracowitych i twórczych ludzi. Takimi staram się otaczać.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

  • myślę, że wiele osób czytających tego bloga podpisze się pod moimi słowami rękami i nogami, ale dla mnie Ty jesteś inspiracją 😀
    widzę Twoje wpisy na fejsie i przypominam sobie, że wcale nie mam ochoty na słodkie i że lepiej będzie jak pochodzę sobie po mieszkaniu, podskakując z gracją słonia 😀

  • Zgadzam się z przedmówczyniami – masz w sobie tyle pozytywnej energii, że z pewnością niejedna osoba uważa Cię za swą największą inspirację. Masz dwadzieścia kilka lat, udało Ci się pogodzić studia, rozkręcanie własnego biznesu, pracę, pisanie książki, mnóstwo projektów… Oby tak dalej 🙂

  • Znam wszystkie wymienione i z chęcią czytam. 🙂

  • Aleksandra Suchorowiec

    Moja lista jest bardzo podobna. Są na niej: Ola Budzynska, Ania Legenza i … Marta Hennig ☺
    A na bloga Asi chętnie zajrzę:)

  • KURKOWSKA Joanna

    Ja z kolei bardzo lubię blogi Volantification oraz Andrzeja Tucholskiego. Na Twojego bloga też często zaglądam, głównie z 3 powodów : też jestem z Żagania, też mieszkałam i uwielbiam Wrocław oraz robię z Tobą regularnie super rzeźbę 🙂 Uważam, że świetnie sobie radzisz, a to dopiero początek…

  • Dzięki wielkie Marta!!! Ach a jak sobie przypomnę te czasy, gdy zaczynałam i patrzyłam na Marta Pisze myśląc – ja też bym tak chciała, to się łezka z oku kręci!!! 🙂

  • Iza Zmazur

    uwielbiam to, że jak się na Ciebie patrzy to człowiek łapię tę motywację albo cieszy się razem z Tobą. po obejrzeniu Twoich filmików czy zdjęć nigdy nie złapałam doła – mam wrażenie że cała masa blogerek pokazuje tak odrealnioną wersję siebie, ze czytelniczki mogą już potem tylko skakać z mostu. za wszelką siłę starają się pokazać, jakie mają wspaniałe życie. freelancing i nie kończące się podróże… zamiast się tym normalnie cieszyć, to silą się na wmawianie innym że mają perfekcyjne życie. jakby same musiały się do tego przekonać. każda musi mieć zdjęcie na różowym dmuchanym flamingu, z wypiętym tyłkiem. to jest śmieszne i taka sztuczność do mnie nie przemawia, a raczej mnie wkurza. doceniam za to Twoją naturalność i szczerą radość, która od Ciebie bije 🙂

  • daria.b

    Kurczę, ja parę razy zabierałam się za Panią Swojego Czasu, ale jak widzę to „nazywam się Ola” to mnie od razu odrzuca…

  • Anna Guzow Wielka

    Ja dołączyłbym do Twojej listy NISHKA. Jestem zachwycona jej artykułami bo są luźne a jednocześnie naukowe i czuć że wiele czyta, powiększa swoją wiedzę.