#PiątekzMartą to seria notek, w którym dzielę się linkami, których nie powinniście przegapić, polecam najlepsze rzeczy na świecie i mówię wam, czego według mnie warto dotknąć, a czego lepiej nie tykać… nawet kijem i z odległości.

piątek z martą marta hennig marta pisze kot nitka

#PODSUMOWANIE TYGODNIA

Mija mi właśnie pierwszy tydzień moich prawie oficjalnych wakacji (została jedna praca do oddania!) i muszę przyznać, że było bardzo intensywnie: po pierwsze, biorę udział w 30-dniowym wyzwaniu, a razem ze mną mnóstwo ludzi (dziękuję, to bardzo motywujące!), po drugie, zapisałam się na zajęcia fitness, by podpatrzyć trochę konkurencję (planuję być instruktorem w niedalekiej przyszłości) i po trzecie… zaczęłam pracę na własną rękę! Na razie to nie działalność, a umowy, ale jeśli pójdzie dobrze, to zamieni się w pełnoprawne przedsiębiorstwo!

Marta Hennig Patryk Kruk grafik copywriter BrandBurger brand burger
Oto my – BrandBurger! PS Patryk ma debiut na tym blogu 🙂

Ten tydzień jest strasznie pozytywny, strasznie intensywny i… cudowny! Jestem wdzięczna za wszystko co mnie spotyka, a najbardziej zadowolona jestem chyba z tak miłego przyjęcia mojego powrotu na youtube – nie powiem, że to łatwe, bo na początku ciężko jest się człowiekowi przełamać, ale mając tyle wsparcia od Was – wow! Jesteście niesamowici.

Poza tym, uzbierała mi się kupa lektur do przeczytania, ale o tym zaraz w akapicie o książkach 🙂
Zapraszam na #PiątekzMartą!

# LINKI

~*~

Jest mi bardzo miło zaprosić Was wszystkich na blog mojej przyjaciółki – Patka jedzie na trzy miesiące do Holandii bez żadnego przygotowania i ma zamiar opisać wszystko, co zobaczy. Ostrzegam, że to mega spontaniczna wariatka, więc nie odpowiadam za historie, które Wam zaprezentuje 🙂 – KLIK


~*~
Jak już wspominałam, rozpoczęłam pracę na własną rękę. Panie i panowie, przedstawiam Wam BrandBurgera – KLIK


~*~
Na-kawę (KLIK) to serwis, w którym możecie poznać nowe, ciekawe osoby ze swojej okolicy i umówić się z nimi na tytułową kawę, grę w planszówki, rowery czy inną aktywność, na jaką tylko macie ochotę. Całkiem fajna sprawa, zwłaszcza dla osób, które czują, że mają 20 lat i nie posiadają znajomych (KLIK)Poza tym, na-kawę rozkręca teraz nową akcję – „złap 14 chwil”. Chodzi o fotograficzne udokumentowanie Waszych fajnych, zabawnych chwil w ciągu dnia. Więcej o akcji przeczytacie tutaj: KLIK.

~*~
Szukałam dzisiaj wskazówek, jak znaleźć czas na czytanie większej ilości książek. Wpadłam na to – KLIK– oczywiście, Ameryki tutaj nie odkrywam, ale może komuś się przyda (mi się przydał pomysł z audiobookami!)

~*~
Justyna rozpoczęła świetny cykl na swoim blogu, gdzie będzie opisywała, do czego zainspirowały ją inne blogi. Uważam, że warto go zacząć śledzić  – KLIK

~*~
Jedna z moich czytelniczek podesłała mi link do swojej notki, w której mówi o tym, że warto zrobić listę marzeń. Potwierdzam. Marta approves 🙂 – KLIK

~*~
Dlaczego kabel od słuchawek jest zawsze splątany? Zagadka rozwiązana! – KLIK

~*~

Tutaj zaś możecie znaleźć GIF odpowiedni do swoich uczuć i wkleić go w odpowiedzi na komentarz. Wbrew pozorom, mega przydatne, zwłaszcza w starciu z wrednymi znajomymi  –KLIK

~*~
5 ostrzegawczych sygnałów, które wskazują, że zadajesz się z toksyczną osobą [ENG] – KLIK

#SERIALE

Halo, czy urodził się tu ktoś w latach .90′? Pamiętacie serial Radiostacja Roscoe? Teraz wrzucili ją na tvnplayer, ja już dziś oglądałam do śniadania – ach, aż mnie sentyment wziął 🙂 Wszystkie te bitwy o Lily między chłopakami i dziwne, nastoletnie problemy 🙂
serial radiostacja roscoe radio free roscoe lily stokrotka

A jak ktoś nie oglądał, a jest w wieku nastoletnim (bardziej w stronę gimnazjalnego niż licealnego) to polecam. Bardzo fajny serial – razem z przyjaciółką wychowałyśmy się na nim 🙂 („Ja chcę być Lily!”)

Tutaj znajdziecie cały pierwszy sezon: KLIK.

#WIDEO

Kot wita swojego pana wracającego z misji wojskowej. I co, hejterzy kotów? One też potrafią być miłe!
(Swoją drogą, mnie tak wita Maciek, jak wracam do rodziców <3)


#KSIĄŻKI

Ogólnie rzecz ujmując, mam tyle książek do przeczytania, że dziś Wam się tylko pochwalę moim stosem i zapytam nieśmiało,czy o którejś z tych książek chcielibyście przeczytać na blogu (raczej w formie półnotki niż pełnoprawnego wpisu):
Pod wpływem impulsu (i Powstania Warszawskiego, nie oszukujmy się) zamówiłam sobie trzy książki o tematyce kobieco-wojennej. Dziewczyny atomowe o kobietach, które pomagały przy budowie bomby atomowej, Dziewczyny z powstania o kobietach biorących udział (czynny lub mniej czynny) w powstaniu warszawskim i Dziewczyny wojenne – o, no, domyślacie się chyba, o czym. Oczywiście jestem Polakiem-cebulakiem, więc pokusiłam się też o torbę za złotówkę 😀
dziewczyny z powstania torba dziewczyny atomowe dziewczyny wojenne Znak

Poza tym, dalej nie ruszyłam Demi Lovato – w czasie sesji czytałam coś innego, więc czeka to mnie i czeka, ale niedługo zniosę jajko, bo zerknęłam na pierwsze… trzydzieści stron (nie mogłam się oderwać) i bardzo mi się podoba.
demi lovato bądź swoją siłą przez 365 dni w roku książka
To jak, chcecie o czymś u mnie przeczytać?
Znajdziesz mnie:
FACEBOOK || NEWSLETTER || ASK.FM || YOUTUBE || BLOGLOVIN’