Są dni, kiedy po prostu mamy ochotę rzucić się na kanapę, kompletnie nic nie robić i zapomnieć na chwilę o pracy, obowiązkach, kłótniach i rzeczach, które musimy zrobić, ale ciągle odkładamy je na później. I właśnie takie dni najlepiej nadają się na domowe kino. Oto 6 filmów z różnych kategorii, które warto obejrzeć, kiedy masz wolny wieczór i brak planów.

Nie jestem znawcą filmów.

Nie mam ani wybitnego gustu, ani nie znam się na alternatywnych twórcach, ani nie chodzę na żadne festiwale i takie tam. Ba, ja często łapię się na tym, że nie oglądałam jakichś „klasyków”, które oglądali WSZYSCY. No, wszyscy, tylko nie ja.

Nie przeszkadza mi to. Mi się film po prostu podoba, albo nie podoba – nie patrzę na to, czy to produkcja taka czy jakaś tam inna. Dlatego wszystkie moje propozycje, które tutaj znajdziecie, są subiektywne, ale szczere. Ja naprawdę, z całego mojego serca, mogę te filmy polecić, bo świetnie się przy nich bawiłam.

To co, gotowi?

MIŁOŚĆ BEZ KOŃCA

Najpierw coś z mojego ulubionego gatunku 🙂 Nigdy nie ukrywałam, że kocham romanse, a im bardziej odrealniony, tym czasami lepiej. Miłość bez końca to opowieść o pierwszej miłości. Wiecie, tej z przytupem, motylkami, kompletnym zaślepieniem i całym tym pakietem, który się dostaje, kiedy pierwszy raz amor przyrżnie ci patelnią w głowę.

On – jest z normalnej rodziny. Nie ma zbyt dużych ambicji, ma za to wiele romantyczności. Ona jest z dobrego domu, ma wymagającego ojca i przyszłość lekarską przed sobą. Wszystkie plany staję jednak pod znakiem zapytania, kiedy któregoś dnia po raz pierwszy odzywają się do siebie i wpadają obydwoje jak śliwki w kompot. Szkoda tylko, że cały świat jest przeciwko nim – a zwłaszcza jej ojciec.

Miłość bez końca to lekka, wzruszająca, romantyczna opowieść, idealna zarówno na samotny wieczór z kubłem lodów (ja uwielbiam czekoladowe) jak i posiadówę z koleżanką. Ja akurat oglądałam go z przyjaciółką i co chwila zachwycałyśmy się romantycznymi scenami 🙂 Polecam!

BYŁA SOBIE DZIEWCZYNA

Była sobie dziewczyna to jeden z moich ulubionych filmów. W latach 60. dziewczyny do wyboru miały dwie drogi: mogły albo być świetnie wyedukowane, albo wyjść dobrze za mąż. Innej opcji zbytnio nie było. Jenny jest pilną uczennicą, ale wszystko zmienia się, kiedy poznaje starszego mężczyznę.

Niekoniecznie na dobre. Więcej nie będę spoilować, ale powiem wam, że to jest ŚWIETNY, ŚWIETNY, ŚWIETNY film z cudnym klimatem i zakończeniem. Koniecznie zobaczcie!

SPOTLIGHT

Tak naprawdę brak słów, by opisać ten film, zwłaszcza, jeśli dotrze do was, że jest on oparty na prawdziwej historii. Fakt, ilu pedofilów funkcjonuje w społeczeństwie i krzywdzi dzieci, często pod przykrywką Kościoła, który ich chroni, jest przerażające. Wciągający i ciekawy – na pewno nie będziecie się na nim nudzić, ale ostrzegam, że spojrzycie na instytucję kościoła też z z zupełnie innej perspektywy – niekoniecznie pozytywnej.

DEADPOOL

Na Deadpoolu byłam w kinie – wyciągnęli mnie do niego znajomi. Średnio chciałam iść, bo po pierwsze, jakoś nie czuję tych filmów o suberbohaterach, a po drugie, miałam wtedy grypę. Mimo wszystko dałam się skusić i to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć, bo już dawno nie śmiałam się tak głośno w żadnym filmie. Deadpool jest dla każego – nieważne, czy jarają cię supermoce czy nie, to opowieść z poczuciem humoru – chociaż trochę specyficznym – i ciekawą historią w tle.

JAK ZOSTAĆ KRÓLEM

Król Jerzy VI ma problem. Teoretycznie jest królem, więc może wszystko, oprócz jednego – niejąkania się. Przez swój problem nie może przemawiać do ludu ani pełnić królewskich obowiązków. Z problemem pomaga mu uporać się nietypowy specjalista od dykcji i mowy.

Wiem, wiem. Opis może nie brzmi porywająco (super, film o jąkającym się królu) ale film ma świetną obsadę i jest wciągający 🙂

SINISTER

To jest coś śmiesznego – z jednej strony lubię horrory, ale z drugiej sprawiają, że potem w nocy nie mogę iść do łazienki, bo boję się przekroczyć próg łóżka, żeby coś mnie nie wciągnęło pod. Serio.

Sinister to teoretycznie sztampowy horror: wiecie, stary strych, stary dom, tajemnica, przeprowadzka… ale sposób, w jaki opowiedziana jest historia sprawia, że ten film wyróżnia się na tle innych straszaków i jest po prostu ciekawy.


Mam nadzieję, że moje propozycje komuś się przydadzą – ja sama zawsze korzystam z poleceń i w 9/10 przypadkach się sprawdzają 🙂 Miłego oglądania!

Total
77
Shares
  • Niezbędnik Domowy

    „Jak zostać królem” jest faktycznie świetnym filmem, podobnie jak „Była sobie dziewczyna” 🙂 Ja do tej listy dodałabym „Amelię” a z takich bardziej ambitnych „Dwunastu gniewnych ludzi” 🙂

    • Karolina Kułakowska

      Pod każdym zdaniem podpisuję się tutaj rękoma i nogami! Od siebie jako must watch dodam jeszcze Intouchables (2011), Zapach kobiety, Wątpliwość (z Meryl Streep) i wiele innych…

    • Też lubię Amelię, ale pisząc stwierdziłam, że wszyscy już ją widzieli 😀 Być może się myliłam 🙂

      • Niezbędnik Domowy

        „Amelii” chyba nigdy za wiele 🙂

  • Z wymienionych przez Ciebie oglądałam tylko Sinister i Deadpool’a, oba świetne! Filmów romantycznych nie lubię, ale Spotlight i Jak zostać królem z chęcią zobaczę! 🙂

  • Była sobie dziewczyna – dzisiaj oglądnę 😉

  • Agnieszka

    Czytam sobie te Twoje blogi (zaczęłam pilnować jedzenia i ćwiczyć, więc trafiłam na codzienniefit i tak latam z jednego bloga na drugi i czytam) i coraz bardziej Cię lubię 😀 Też kocham czytać, mam to samo z horrorami.

  • „Była sobie dziewczyna” jest cudowna, ma specjalne miejsce w moim sercu <3 "Spotlight" też, ale raczej w tej mrocznej jego części.

  • Aga

    Też mam tak, ze nie mam pojecia o tych filmach, ktore widzieli wszyscy. Jakos tak sie sklada, ze wszyscy znaja, widzieli, a ja nie i wcale nie czuje sie z tym gorsza. Pierwsze dwie propozycje musze koniecznie obejrzec 🙂

  • Paulina

    Jeśli podobał Ci się film „Miłość bez końca” to nigdy, ale to przenigdy nie sięgaj po książce, na której podstawie podobno powstał film. Piszę podobno, bo film a książka to zupełnie dwie różne historie. Ja miałam to nieszczęście, że najpierw sięgnęłam po powieść, a dopiero później zobaczyłam „ekranizację”. I mimo ciekawej historii cały czas miałam obrazy z książki przed oczami. Film fajny, książki nie polecam 🙂

  • Ola

    Spotlight niedawno oglądałam, i powiem tak: nadal, na samą myśl mam na twarzy jedno WTF. Jak można do czegoś takiego dopuścić, jak można takie coś tolerować – NIE WIEM.

    Jak zostać królem… ach, och i w ogóle! oglądałam, stety niestety na potrzeby pisania pracy zaliczeniowej. Jestem w nim po uszy zakochana, w Colinie przede wszystkim, ale oglądanie go 10 razy pod rząd, zwracając uwagę na każdy kadr, ruch i wszystko… obejrzałabym jeszcze raz chętnie ale chyba muszę trochę odpocząć od niego 😀

  • Ogladalam „Jak zostac krolem” oraz „Byla sobie dziewczyna”, a teraz bardzo mnie zaciekawilas filmem „Spotlight”! Horrorow nie cierpie, filmow o superbohaterach mam ostatnio dosyc(naogladalam sie z chlopakiem ostatnio X-mena i juz mi wystarczy wrazen :D). A jesli lubisz romanse, ale tez niekoniecznie z happy endem, polecam „Zanim sie pojawiles” – o nielatwiej milosci, troszeczke bajkowy, ale jednak ze smutna rzeczywistoscia na pierwszym planie.

  • Aleksandra Suchorowiec

    Czekałam na kolejny post z filmami, bo te z poprzednich już obejrzałam 😀

    A może napiszesz jeszcze kolejny post o książkach lekkich i przyjemnych na wakacje ? Póki co pochłaniam Magdę.doc 😀 Jest świetna !

  • Znam wszystkie i rzeczywiście są warte obejrzenia! Myślę, że masz cudowne podejście do filmów i ja oglądam baaaaaaaaaaaaaaardzo dużo filmów, ale czasem podobają mi się totalne słabizny, a nie podobają arcydzieła (przykład ‚Lot nad kukułczym gniazdem’. i to jest właśnie w filmach najpiękniejsze! <3

  • Wszystkie oglądałam (oprócz horroru) i moje serce najbardziej podbiło „Jak zostać królem”.
    I z tymi horrorami mam tak samo jak Ty! Z jednej strony bardzo lubię oglądać, a z drugiej strony po seansie nie wyjdę z łóżka, jeśli oglądam w kinie to sama nie wrócę do domu i sama w domu nie zostanę, bo na pewno będę panikować ze strachu 😀

  • Nn

    Z wymienionych tytułów ogladalam Spotligth.
    Tetmatyka mocna,ale ważna. „Zwykły” człowiek nie powinien mieć przyzwolenia na krzywdzenie dzieci i kary powinny być adekwatne. Sfera duchowa juz tylko z pozoru jest „czysta”,i ma ciche przyzwolenia na czynienie zla innym i nie stosowanie się do dekalogu,wytykając to przy każdej okazji wiernym.

  • Magnifica

    „Jak zostać królem” moj ulubiony!
    Zapraszam do mnie: http://magnificablog.blogspot.com/

  • kolendziolka

    Uwielbiam oglądać filmy ! kilka z nich widziałam, niektóre nie, ale z chęcią oznaczę je na filmwebie do obejrzenia 😉

  • Ostatnio obejrzałam piękny film, w sam raz na długi jesienny wieczór: „Palmy na śniegu”. Piękna, ciepła historia o końcówce kolonializmu w Gwinei Równikowej.

  • Nie jestem jakaś wybitną fanką romasnów, ale czasami to jest właśnie to czego sie potrzebuje 🙂 troche przez przypadek niedawno odkryłam kanał romance TV xD zdecydowana wiekszośc filmów jest tam niemiecka, więc trochę mnie język zniechęcał, ale jak trafiłam na film: „Lato na Islandii” to zostałam oczarowana. To jest cała seria filmów u nich, gdzie masz jakąs historię miłosną, która dzieje się w konkretnym kraju, który przepieknie przy okazji pokazuja. A ja kocham Islandię! No ogólnie okazało się, że kanał bardzo sporo fajnych propozycji jak masz ochotę na coś lekkiego 🙂

  • Jak zostać królem – polecam całym sobą. Jeden z lepszych filmów, jakie widziałem. Magiczny.