Uciekam przed własną głową

Prawdziwy powód, dla którego nie czytasz książek. Jak czytać więcej? Kilka trików.

5 rzeczy, których nie powinno się mówić przy mężczyźnie.

Wyobraźcie to sobie: jest wieczór, świerszcze grają romantyczną balladę przypominającą jedną z piosenek  Ich Troje na swoich mini skrzypcach, a księżyc przybrał dziś kształt smacznego rogala. Gwiazdy pięknie błyszczą na ciemnym niebie, on obejmuje cię ramieniem i kładzie rękę na twoim kolanie… w tym samym momencie orientujesz się, że coś jest nie tak i ze wrodzoną gracją i taktem informujesz: kurde, zapomniałam ogolić nogi.No i romantyczny nastrój poszedł w cholerę. […]

Mamy w dupie własną prywatność.

Bez mrugnięcia okiem podajemy wszystkie swoje dane – bezmyślnie wklepując nazwisko, adres, pracę i ilość posiadanych psów. Wrzucamy zdjęcia w bieliźnie, w bikini, w domu i w jego otoczeniu, przy swoim samochodzie i ze swoją całą rodziną. Dzielimy się każdym wydarzeniem z naszego życia: urodzinami dziecka, zdanym egzaminem, ukradzionym portfelem, uczuciem głodu, zakochaniem, zerwaniem i tym, że nasz kot wreszcie nauczył się obsługiwać kuwetę.  I kiedy wreszcie spotykamy się z przyjaciółmi i chcemy im przekazać jakąś wiadomość, ze znudzeniem odpowiadają: wiem […]

Gdy coś się kończy…

Zaczyna się nagle – wielkie BUM i dwójka ludzi dostaje strzałą w tyłek od jakiegoś otyłego aniołka w za ciasnej pieluszce. Mijają dni, a związek robi się coraz bardziej poważny – ustawiają status na fejsie, randkują prawie codziennie,a na imprezach by ich odkleić potrzeba specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Żyją sobie w błogim szczęściu zakochanych, aż do momentu, w którym coś zaczyna zgrzytać i to na pewno nie są sprężyny łóżka: codzienne kłótnie, rzucanie talerzami, łamanie tipsów z nerwów i kolejne kufle piwa wypite z kolegami, aż wreszcie któreś z nich st […]

Chude, które się sprzedaje.

Współczesny świat oszalał na punkcie szczupłości. Chudzi są aktorzy i piosenkarze, dziennikarze i gwiazdy, psy celebrytów z własnym dietetykiem i nawet pani Krysia ze spożywczaka, która od niedawna postanowiła nie jeść po osiemnastej.I o ile utrzymanie zdrowej masy ciała i dbanie o sylwetkę to rzecz jak najbardziej chwalebna, o tyle schodzenie do wagi piórkowej, kiedy to podmuch wiatru przenosi cię parę ulic dalej, a przy dokarmianiu kaczek zauważasz, że to one dokarmiają ciebie, już jest niepokojące.  Rozmiar 38 – czyli standardowy standard standardów – stał si

Dlaczego dziewczyny kochają seriale?

Niech pierwsza rzuci kamieniem ta, która nie ogląda żadnego tasiemca. Nie ma co kłamać, uwielbiamy oglądać telenowele: razem z bohaterami przeżywając ich rozterki, płacząc jak bobry gdy nasza ulubiona para się rozejdzie i rzucając kapciem w telewizor, kiedy jakaś nowa postać zacznie startować do naszego ulubionego bohatera. O ile sam fakt oglądania seriali zbytnio nie dziwi, o tyle to, że kobiety traktują je tak emocjonalnie, jak faceci tegoroczne Euro jest nieco zagadkowy. Co więc mają seriale, że interesują baby bardziej, niż niejeden mężczyzna? […]

Kiedy kobieta staje się potworem…

Najpierw niespodziewanie wybucha płaczem jedząc frytki i wyjąc w niebogłosy, że teraz to już na pewno przytyje dziesięć kilo; potem zjadliwym wzrokiem odprowadza swoją koleżankę ubraną w nową sukienkę, mamrocząc pod nosem złośliwe komentarze, na deser zaś wszczyna awanturę z jakiegoś głupiego powodu, na zmianę płacząc, krzycząc, rzucając talerzami i jęcząc, jak bardzo świat jej nie rozumie. W tej sytuacji każdy samiec z odrobiną instynktu samozachowawczego zrozumie, że to właśnie TE parę dni w miesi […]

Koko koko czy Euro jest spoko?

Oglądam telewizję, a tam politycy przy śniadanku kłócą się o Euro; włączam radio, a tam redaktor zastanawia się jak to będzie – na Euro, oczywiście; kupuję gazetę, a tam na pierwszej stronie Euro, na drugiej stronie Euro, wszędzie Euro. Nawet ta pani topless, co jest na ostatniej stronie, też jest cała Euro. Otwieram lodówkę, a na puszce od coli jest Euro, na jogurcie Euro i nawet szynka to już taka jakaś bardziej Euro niż normalna. Boję się zajrzeć pod łóżko, bo obawiam się, że mój kot spod niego wyskoczy, pomalowany na czerwono-biały kolor, miaucząc naszą eu […]

Kobiety i ich kompleksy.

Każda z nas je ma. Są jak małe, wredne stworki, które nie wiadomo dokładnie kiedy wkradają nam się do głowy, i sprawiają, że stojąc przed lustrem chlipiemy jak bobry i co chwila pociągamy nosem.  Powodują, że zawsze coś nam będzie w nas nie pasować – bo jest za grube, za chude, za krzywe, albo zbyt piegowate.  Zaskakujące, że nawet gwiazdy, na których perfekcyjną urodę pracuje sztab stylistów je odczuwają – zresztą, może to i dobrze – czemu tylko my mamy mieć kompleksy?  […]

Wszyscy jesteśmy tacy sami.

Chcemy być wyjątkowi. Kupujemy hipsterskie koszulki z trójkątem, które nosi połowa lookbook’a, próbujemy  silić się na oryginalność, znajdując sobie różne dziwne, i trochę niepokojące hobby – na przykład oglądanie koników…