„Cudze chwalicie, swego nie znacie” – to taki bardzo utarty cytat, ale też w tej sytuacji – bardzo trafiony. Dla wielu osób Stany Zjednoczone to kraj mlekiem, miodem oraz coca-colą…
Jak wreszcie ruszyć tyłek i się SKONCENTROWAĆ? 4 rzeczy, które pomagają mi w skupieniu się na pracy
Są takie dni, kiedy naprawdę, ale to naprawdę nie możesz się skupić. Robisz piątą herbatę, trzy razy sprawdzasz skrzynkę mailową, dziesięć razy sięgasz po telefon i naprawdę PRÓBUJESZ, ale po…
Dwadzieścia pięć.
Pewne rzeczy w życiu są po prostu pewne. Jak to, że co roku zjem w grudniu czekoladowego Mikołaja, jak fakt, że Ziemia się kręci, Beata Kozidrak nigdy nie starzeje, i…
Priorytety. Moje plany na listopad
Skoro nowy miesiąc przed nami, czas na plany i cele, które zaplanowałam na listopad. Zobaczcie, co mnie czeka – mam nadzieję, że dam radę!
Co złego, to nie pamiętam. Moja wada i zaleta jednocześnie.
Ze mną nie da się pokłócić na całe życie. Nie da się także śmiertelnie mnie obrazić, zniechęcić na amen ani zapełnić złymi wspomnieniami. Jestem całkowicie odporna na nieudane wyjazdy, smutne…
Piątek z Martą #65: życie bez własnego kąta i plany na jesień
O rany, kiedy był ostatni Piątek z Martą! To oczywiście nawet nie pytanie, bo odpowiedź jest bardzo prosta: bardzo dawno. Cały czas odwlekałam kolejny tekst w tym cyklu, przekonując sama…
Moje mieszkanie: aktualizacja. Dlaczego remont nie idzie po mojej myśli i czy kiedykolwiek w ogóle tam zamieszkam?
Wszystko miało pójść jak po maśle. W końcu był plan, daty, lista rzeczy do zrobienia i dużo entuzjazmu. A potem przyszła papierologia i powaliła to wszystko jednym ruchem jak domino.
“Oj, wiem, że nie mam prawa narzekać” – bo co? Bo ktoś uznał, że i tak masz za dobrze?
Ustalmy coś – narzekanie jest passé. Nikt nie lubi ludzi, którzy ciągle marudzą na swój los, widzą same ciemne strony każdej sytuacji i dla których szklanka nigdy nie jest chociażby w…
