Są ludzie, parapety i jest też Marta, która w ciągu doby jedzie do Warszawy z Wrocławia i z powrotem, przebiera kota w strój Mikołaja i definitywnie ma największą szopę na głowie od czasów fryzur na lakier z lat 90.
CO U MNIE?
Aktualnie to mimo moich walk, dopadło mnie jakieś głupie choróbsko i smarkam nosem, mam smutną minę i próbuję się ogrzać pod kocem, przeglądając cały dostępny internet. Ale się nie dam! Mam zamiar dzisiaj wieczorem porządnie odpocząć… i wydoić jakieś miliony litrów herbaty. Szalony piątek!
W niedzielę i poniedziałek urządziłam sobie najszybszą wycieczkę w moim życiu – do Warszawy. Nie dawałam nikomu znać, bo tak naprawdę przyjechałam w niedzielę wieczorem, podjechałam do hotelu i o siódmej rano następnego dnia już jechałam na Fit Forum, organizowane przez Reeboka. Strasznie się cieszyłam z zaproszenia, bo zaproszono mnie jako trenera, a nie blogerkę i uznałam to za spore wyróżnienie 🙂 Było świetnie i cieszę się, że zdecydowałam się przyjechać, bo wróciłam z masą motywacji, nie tylko do trenowania, ale też do blogowania.
A wcześniej w Biedrze kupiłam strój Mikołaja dla Nitki i oczywiście jej nie odpuściłam, za co teraz mnie nienawidzi:
Nie tak dawno, bo wczoraj, przeprowadziłam pierwsze w swoim życiu warsztaty – odbyły się w ramach naszych wrocławskich spotkań blogerów WroBlog 🙂 Przez trzy godziny próbowałam nauczyć czegoś innych blogerów i nie wyjść przy tym na głupka. Chyba się udało 🙂 Mówiłam głównie o dwóch rzeczach – tym, jak pozyskać czytelników i tym, jak mieć takich czytelników, którzy skoczą za tobą w ogień. Wydaje mi się, że było w porządku jak na pierwszy warsztat. Wszystko przede mną 🙂
Więcej rzeczy z mojego codziennego życia znajdziecie na instagramie, który zmienił swoją nazwę: MÓJ INSTAGRAM.
CIEKAWE LINKI
- Piosenka Adele “Hello” w 25 różnych wersjach (stylach różnych zespołów). Ten facet jest niesamowity, potrafi naśladować chyba każdy głos 🙂 Strasznie ciekawe!
- Codzienne życie Lorda Vadera – zobaczcie sobie, Polak robi świetne zdjęcia “normalnego” życia Dartha Vadera.
- I instagram “kolesia od Vadera”, czyli autora projektu. Świetne zdjęcia!
- Korepetycje z języka angielskiego w Rzeszowie, matematyki we Wrocławiu czy niemieckiego w Zielonej Górze? Jeśli szukasz korepetytora w swoim mieście, przyda się Preply – to platforma do znajdywania korepetytorów ale też szukania “klientów” jako jeden z nich. Każdemu korepetytorowi można wystawić recenzję, są też podane ceny, więc możesz znaleźć osobę, która odpowiada nie tylko twoim wymaganiom, ale także żądaniom twojego portfela.
- Czy książki mogą leczyć? – tak, i przekonuję się o tym po notce na blogu Happyholic. Kocham Jeżycjadę, a Justyna przyporządkowała każdy tytuł do odpowiedniego stanu ducha, dzięki czemu czytając konkretny tytuł, może ci się udać pokonać swój konkretny problem. Fajny pomysł, prawda?
- Wyszukiwacz treningów wideo – mam nadzieję, że ćwiczycie z Codziennie Fit, ale jeśli szukacie też czegoś innego, to ta wyszukiwarka znajdzie dokładnie taki trening, jakiego szukacie. Można wyszukać wideo po rodzaju treningu, partii ciała, długości, poziomie trudności, wymaganym sprzęcie. Świetna sprawa!
- Sen polifazowy – słyszeliście o tym? Polega na podzieleniu standardowego czasu snu na małe jednostki w ciągu dnia, dzięki czemu zwiększa się produktywność i aktywność. Ściema czy prawda? Jacek przeprowadził eksperyment i przez miesiąc spał w ten sposób. Ciekawi, co mu wyszło? 🙂
- Wideo ślubne nakręcone przez… PSA – tak jest. Kamera na grzbiecie i jedziemy, panie fotografie.
BLOGI CZYTELNIKÓW:
Jeżeli chcesz, żeby Twój blog się tutaj znalazł – wyślij mi maila na kontakt@martapisze.pl z adresem bloga, w tytule wpisz #PiątekzMartą. Opisz jednym zdaniem swój blog i napisz, dlaczego jest warty polecenia. Wiem, jak ciężko zdobyć pierwszych czytelników, więc bardzo chętnie polecę Wasze blogi.
- Smiley Project – świetny blog Mileny z komiksami, wróżę sukces 🙂
- Ana’s Avenue – blog Polki mieszkającej w Londynie, ktora lubi pisać o książkach, motywacji i życiowych doświadczeniach.
- Head Divided – Od autorki: kiedyś sama tego nie wiedziałam. Jednak niedawno koleżanka przyznała się, że uwielbia mnie czytać bo “piszę o zwykłych rzeczach w niezwykły sposób”, więc myślę, że to chyba dobry powód?
- Travel menu – bardzo ciekawy blog o podróżach… i jedzeniu 🙂
OSTATNIO NA BLOGU:
- Pracowni… to znaczy niewolnika zatrudnię!
- Jak czytać więcej i kupować książki taniej?
- Od zera do bohatera: o Agacie, która pokonała chorobę. A ty jaką masz wymówkę?
- Jak zbudować związek, który naprawdę działa?
- Tak, ustawiłam flagę Francji na fejsie. I dobrze mi z tym.
DO POSŁUCHANIA
Demi, jesteś najlepsza. Strasznie się cieszyłam, że nie tylko ja, ale większość mediów zagranicznych (i nawet nasz RMF) docenił cover “Hello” wykonany przez Demi <3



Marta a może jakiś wpis o pomysłach na sylwestra ? A może już taki był i nie mogę znaleźć ?
Chodzi o sylwestra dla samotnych.. A Ty masz fajne pomysły.
Chłopak mnie zostawił, poprzednie dwa sylwestry spędzałam z nim. Znajomi z uczelni odpadają, bo mają swoje paczki, znajomi z miasta mają mnie gdzieś chyba, bo robią sobie sylwestra w “parach” i moja koleżanka mnie nie zaprosiła, ostatnio nie mamy kontaktu. Każdy ma jakieś plany, a ja pierwszy raz spędzę sylwestra sama we Wrocławiu. Przeraża mnie ta myśl, przeraża mnie myśl, że wszyscy będą się bawić, a ja będę siedzieć jak jakaś ostatnia ofiara losu, bo tak się w tym momencie czuję. Ofiara losu bo jak inaczej nazwać osobę, której nikt nie zaprosił na sylwestra, nikt o mnie nie pomyślał.
To jest świetny pomysł na wpis, nie wpadłam na to! Bardzo Ci dziękuję Asiu! Napiszę go i opublikuję odpowiednio wcześniej 🙂 Ale zanim to zrobię, przeczytaj ten wpis, może poprawi ci humor:
http://www.martapisze.pl/2014/01/a-ty-co-robisz-w-sylwestra.html
Jest jakaś wielka pompa z tym, żeby spędząc Sylwestra hucznie i z gronem ludzi. Nie daj się temu! Spędzisz go fajnie nawet i sama, a ja wpisem pomogę, mam nadzieję 🙂 Mnie też nikt nie zaprosił na sylwestra! to jest nas już dwie 😀
No trochę pomogło 🙂
Ale mam nadzieję, że jednak coś wymyślę, żeby spędzić go chociaż w samotności to jakoś fajnie
Szczerze mówiąc, to coś z tymi strojami jest nie tak, przecież Nitka jest mniejsza od takiego małego psa, a nie można jej tego dopiąć 😀
Dziękuję za polecenie blogów. Ostatni szczególnie mnie zainteresował, bo łączy obie rzeczy, które lubię. Z dobrym jedzeniem na czele 😉 A Head Divided już dawno podczytuję. Polecam też!
pozdrawiam serdecznie!
Super linki! Nitka wygląda genialnie! 🙂 Aha i łączę się w bólu bo sama jestem chora 🙁 Zapalenie węzłów chłonnych :/ Buźka!
Marta Twój blog mnie ratuje zawsze, tyle przydatnych wpisów przejrzałam w tak ciężkim dla mnie czasie :/ Teraz tylko wcielić to w życie.. I znaleźć nowych ludzi wokół siebie (to chyba najcięższe).
Uwielbiam Cię za ten fit-mix!
Sylwia, uwielbiamy Cię za ten komentarz 🙂
Jakbym była Nitką, narobiłabym Ci do butów 😉
Jak na pierwszy raz nie było tak źle 😉 Spotkanie było udane i część praktyczna też mi się podobała, bo od razu można było zidentyfikować osobę z konkretnym blogiem 😉
A Nitka wygląda świetnie! Jak jej pokażesz wszystkie pozytywne komentarze o niej to się “odbrazi” 😛
Pozdrawiam z innej części Wrocławia 🙂
Już widzę moją kocicę w tym ubraniu i jej minę – też by mnie znienawidziła hihi:)
Powodzenia na nowej drodze życia – szkoleniowca blogowego:)
Zdrowiej szybko!
Dzięki za podrzucenie posta o śnie polifazowym, bardzo mnie to zaciekawiło, Demi też wymiata śpiewając “Hello”. No i oczywiście pięknie dziękuję za polecenie mojego bloga <3
Haha, żeby mój kot dał się ubrać w takie wdzianko 😉
Ja kupiłam strój mikołajowy dla mojego pieska, ale niestety ledwie się w niego mieści 😛
Kicio ma minę jakby chciał powiedzieć: “Za co to??? Przecież byłem grzeczny!”
Bardzo dziękuje za polecenie! 😉