Nikt nie lubi być oszukiwany. Mimo tego każdego dnia słyszymy rzeczy, które niekoniecznie mają coś wspólnego z prawdą – ba, najczęściej nawet koło niej nie stały. A my, jak te naiwniaki, chłoniemy je jak gąbki i dajemy się robić w konia. Albo inaczej: dajemy sobie wmówić, co mamy myśleć.Trochę jak pranie mózgu, prawda?Wszyscy wiemy, że każdego dnia jesteśmy manipulowani: ot, w sklepie puszczą nam pogodną melodyjkę, żeby bar […]
Dowody na to, że jesteś codziennie okłamywany
Nikt nie lubi być oszukiwany.
Mimo tego każdego dnia słyszymy rzeczy, które niekoniecznie mają coś wspólnego z prawdą – ba, najczęściej nawet koło niej nie stały. A my, jak te naiwniaki, chłoniemy je jak gąbki i dajemy się robić w konia. Albo inaczej: dajemy sobie wmówić, co mamy myśleć.
Trochę jak pranie mózgu, prawda?
Wszyscy wiemy, że każdego dnia jesteśmy manipulowani: ot, w sklepie puszczą nam pogodną melodyjkę, żeby bardziej nas nastroić na zakupy, na półce na poziomie wzroku ułożą droższe produkty, żebyś przypadkiem nie wybrał tańszego, a w telewizji skupią się na kibolach, żeby odciągnąć twoje myśli od jakiejś ustawy, która jest trochę niewygodna. Standard: teoretycznie powinniśmy być do tego przyzwyczajeni.
Ale chyba tak nie jest, skoro nawet największe niedomówienia, manipulacje i kłamstwa zostawiamy bez słowa albo uznajemy za prawdziwe.
Znalazłam – z pomocą ludzi z wykopu – kilka przykładów tego, jak media strasznie naginają rzeczywistość i tworzą sobie własny świat. Po co?
Żebyś myślał jak trzeba…. i głosował na tego, co trzeba. Ach, no i był pustą, tępą masą, idącą za tłumem. Łatwiej wtedy ludzi ogarnąć.
Ale to tylko szczegół.
# TO PRZECIEŻ JEST TAKIE ZŁE
Banalny przykład – słyszeliście o tym, jakie to gry są złe? Ile ludzi biło swoje matki krzesłami, bo odłączyły im internet? Ile Japończyków umarło z głodu, bo tak się wciągnęło w gry, że zapomniało jeść? Jak to gry wyzwalają w dzieciach agresję i sprawiają, że grający trzydziestolatek nigdy nie będzie miał dziewczyny i umrze jako nieszczęśliwy prawiczek na utrzymaniu rodziców?
Jasne.
To jeden z materiałów TVP na temat gier – oczywiście standardowo o tym, ile to bijatyk w tych grach, ile przemocy, jak bardzo destrukcyjnie wpływają na dzieci. Dobra, powiedziano, że gry MAJĄ oznaczenia wiekowe, ale od razu zwalono na sprzedawców (bo przecież sprzedaje nieodpowiednie gry nieletnim!).
Przepraszam, ale wydawało mi się, że to rodzic decyduje, jakie gry kupuje dziecku do grania. A że nie potrafi swojego dziecka upilnować? Kontrolować tego, co młody kupuje? Czy to naprawdę wina gier, czy może wychowania?
Poza tym, naprawdę? W najnowszych bajkach na Cartoon Network też jest sporo przemocy. W latach ’90. dzieciaki oglądały Rambo, gdzie co chwila było bicie po mordzie. Czy wyrosły na kryminalistów? Nie, na Boga. Myślicie, że 15 lat temu nie było gier z przemocą? Pewnie, że były. Jakoś nie uważam obecnych trzydziestolatków za skrzywionych.
Dziennikarze zwalają na gry, bo dzięki temu mają materiał. Szkoda tylko, że stronniczy. Ktoś, kto nie ma do czynienia z grami, pomyśli sobie “kurczę, ale ci informatycy* to agresywni, samotni ludzie! Gry to zło!.” W ogóle nie poruszono tematu gier edukacyjnych ( na przykład logopedycznych jak te: klik, albo związanych z matematyką, polskim, angielskim), nawet nie próbowano dopatrzeć się pozytywów. Po co?
Przecież dzięki temu jest afera.
A ludzie to łykają.
*bo przecież każdy kto się zna na komputerach, to informatyk.
# TO BYŁO INACZEJ!
TVN24 poprosiło o wypowiedź Krzysztofa Gonciarza – jednego z vlogerów, blogerów, człowieka, który zna się na rzeczy – i nie dano mu praktycznie dojść do słowa, bo jeszcze by się okazało, że jednak nie o piractwo chodzi. Miało być pod tezę i było: przeciwnicy ACTA to piraci i tyle. Czyli złodzieje.
Sam K. Gonciarz skomentował to na swoim blogu:
Zostałem zaproszony do TVN24. Nie chciano słuchać, co mam do powiedzenia, za to próbowano udowodnić, że przeciwnicy ACTA nie wiedzą co mówią. W sensie tak: ludzie TVN-u wystąpili w roli strony konfliktu, a nie dziennikarzy. (…)Przeciwnicy ACTA nie popierają piractwa. Zrozumcie to, idioci, ile razy możemy to powtarzać.Do TVN24 zaproszono mnie w temacie manifestacji anty-ACTA na ulicach polskich miast w charakterze niezależnego obserwatora, na wizji postawiono mnie w roli obrońcy piractwa i atakowano podstawy ruchu anty-ACTA. Nie była to rozmowa na temat ani w tonie, które zostały ustalone wcześniej.
Niestety nie ma już tego materiału w internecie, bo wszędzie pisze, że TVN zgłosiło roszczenia do praw autorskich i blablabla. Po tym występie Krzyśka trochę szumu z tym było i wydaje mi się, że to dlatego usunęli ten film 🙂
# JAK TO BYŁO Z TYMI LICEALISTAMI?
Link do artykułu: klik.
Po publikacji artykułu zaraz podniósł się rwetes, że Nasz Dziennik kłamie, wyssał bzdury z palca i tak dalej – w końcu w ZET temat poruszyła Monika Olejnik. W trakcie audycji zadzwonił rzecznik ABW, który zdementował pogłoski mówiąc, że to wszystko nieprawda i żadnych przesłuchań licealistów nie było.
Link do wydarzenia z ZETki: klik
Zastanawia mnie jednak co innego: niezależnie od tego, czy Nasz Dziennik kłamał czy nie, żadne media nie pociągnęły dalej tego tematu. Informację przekleiło tylko Polskie Radio i Interia.pl oraz pomniejsze, malutkie redakcje. Wszystkim też wystarczyło zapewnienie rzecznika, że to nieprawda.
Dlaczego żaden dziennikarz tego nie sprawdził? Od kiedy wszyscy redaktorzy wierzą ślepo zapewnieniom rzeczników i PR-owców?
A jeśli gazeta pisała prawdę, to dlaczego media się tym nie zainteresowały?!
# KORWIN CI WYJDZIE Z LODÓWKI
Chociażby ten sławny Hitler: Korwin powiedział, że nie ma dowodów na to, że Hitler wiedział o Holocauście (wypowiedź jest tutaj: klik) . I to prawda. Nie ma historycznych dowodów, w tym dokumentów, bo prawdopodobnie przekaz rozkazu był ustny. To NIE znaczy, że Adolf NIE WIEDZIAŁ o Zagładzie. Po prostu nie ma na to dokumentów.(Tutaj wypowiedź historyka na ten temat! : klik)
Tu jest jeden artykuł potwierdzający (klik) i dyskusja na forum historycznym: klik
Wystarczy tylko – jako dziennikarz- udać, że nie słyszy się części “nie ma dowodów” i okazuje się, że “Hitler nie wiedział o Holocauście”. I zobaczcie na ten tytuł: klik.
Wystarczy dla przeciętnego użytkownika internetu, żeby sobie zanotować, że Korwin to jest chyba fanem Hitlera.
To samo z jego wypowiedziami o tych kobietach i gwałtach. Chodziło mu o relację dwojga ludzi, powiedział wyraźnie, że “jest granica”, ale całe media skupiły się na tym, że człowiek zachęca do gwałtu! I tak myślą odbiorcy: nikt przecież nie będzie się wdrażał w temat. (Tutaj mówi o tym, że istnieje różnica między gwałtem a namawianiem klik , tutaj zaś tłumaczenie jednego z członków NP, że Korwinowi chodziło o to, o czym pisał w książce, a nie o gwałcie-gwałcie: klik ) Warto dodać, że przecież Korwin i jego partia głośno mówią o tym, że gwałcicieli powinno się kastrować.
Nie bronię tutaj Korwina. Jest sporo jego wypowiedzi, do których można się przyczepić, o które można go krytykować – ale nie o te konkretne powyżej. Prawda, gdyby tego nie powiedział, nie byłoby afery – to opinie, które łatwo przekręcić. Nie zmienia to faktu, że przez ostatnie kilka dni wszystkie media i partie zjednoczyły się razem, żeby tego człowieka oczerniać przed Polakami. Co więcej: obrażają też jego elektorat, mówiąc, z pogardą, że to tylko młodzi, niedoświadczeni ludzie na niego głosowali i tylko dlatego się dostał.
Czy jeśli ktoś jest młody i głosuje, to od razu głupi? Że niby tak łatwo młodymi manipulować? Trochę nie bardzo: wydaje mi się że obecni dwudziestolatkowie mają więcej dystansu i oleju w głowie niż wyborcy w dojrzałym wieku, połykający łatwowiernie każde słowo wypływające z telewizji.
NIE JESTEM PRZECIWNIKIEM
Nie mówię, że każdy materiał w mediach jest zły. Ba, przecież sama jestem ich częścią! Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że może czasami warto się czymś bardziej zainteresować i otworzyć oczy. Nie wyszukiwać teorii spiskowych (słychać strzały!), nie węszyć w każdym materiale i artykule kłamstw, ale.. trochę się zdystansować.
Bo wiecie, nawet na studiach dziennikarskich nam mówią, że nie ma czegoś takiego jak media bez manipulacji.
Po prostu być świadomym odbiorcą, a nie gąbką, która łyka wszystko i daje się robić w konia.
Bez przeginania w żadną stronę.





z tym Korwinem, soł tró. Ja na niego głosuję, ludzie się oburzają, że głosuję na nazistę i zwolennika gwałtów. WTF? ludzie, myślcie samodzielnie!
ekonomiczne poglady ma dobre, jednak mógłby popracować nad retoryką, serio.
Nie tylko Ty myślisz samodzielnie. Inni też myślą i z ich myślenia wynika, że to idiota. Nie mam zamiaru negować Twoich poglądów, ale radziłabym przeczytać komentarz jeszcze raz.
nie napisałam, że tylko ja myślę samodzielnie. napisałam, że jego poglądy nie obejmują żadnych z tych dwóch elementów.
Jesli ktoś sądzi, że to idiota, ok. Przyzywczaiłam się do tego, wszak większość ludzi jest za ideą państw aopiekuńczego które da (zasiłek, zapomogę, dodatek, wsparcie). Da, bo się nalezy. za przysłowiowy damski ch..j 😉
Hmmm… Przepraszam, ludzie czasami miewają problem z interpretacją tego, co ktoś chce im przekazać. Z resztą – co się będziesz z gimbazą kłócić? 🙂 Pozdrawiam!
Głosuj na niego póki możesz, bo JKM jest za odebraniem praw wyborczych kobietom 😉
A że nagonka ruszyła, to prawda, ostatni tydzień przed wyborami to była desperacka próba odebrania mu głosów, stąd ta afera z gwałtem. Chyba tylko totalni ignoranci się nie zorientowali. Ale to zawsze tak działa. W 2005 r. Cimoszewicz prowadził w sondażach, potem zaczęła się nagonka, afera z jakąś jego asystentką, jakoby rzekomo podmienił oświadczenia majątkowe, facet został zniszczony, wycofał się, a sprawa była wyssana z palca, o czym orzekł sąd. Niestety, media kształtują dzisiejszą politykę w sposób bezwzględny. A telewizja to już w ogóle przechodzi sama siebie
btw. dobry tekst. między innymi przez takie podejście wykładowców, rzuciałam dziennikarstwo. Mój blog czyta więcej osób, niż gazety do których piszą, ale co tam ;p
Dzięki Aniu 🙂
A blog Ci wyszedł na dobre, nie ma co 🙂
Odniosę się do #1 i #3, bo oba tematy są mi bliskie.
I oba odnoszą się do manipulacji i zakrzykiwania zapraszanych gości. Uważam, że w telewizjach publicznych są “dziennikarze”, którzy do niczego się nie nadają (nie we wszystkich telewizjach).
Przykładem, i mówię to wprost, są p. Monika Olejnik i p. Piotr Kraśko.
Pierwsza atakuje polityków zrzeszonych w partiach nie-rządzących (akurat przykład Korwin-Mikkego), robi to bardzo wulgarnie i agresywnie, chociażby w rozmowie, kiedy była mowa o wspomnianym przez Ciebie Hitlerze, tu cytat: “Jak można mówić że Hitler nie wiedział o holokauście?! Przecież ktoś musiał to wszystko rozkazać! Jak to nie wiedział?! W ogóle, HITLER KOCHAŁ ŻYDÓW!” – wszystko wykrzyczane, nie dając dojść do głosu gościowi.
Piotr Kraśko natomiast zabiera głos w konfrontacji przedstawicieli kilku różnych partii politycznych w taki sposób, że opowiada się za jedną partią lub wręcz podsuwa (!) argumenty, wywleka historie i przytacza prawo.
Automatycznie nie dziwię się jeśli chodzi o wypowiedź Gonciarza. Oni zapraszają ludzi po to, żeby rzucając w nich zgniłymi pomidorami uprzednio ich kneblując pokazać swoją pozorną przewagę.
Co do obrażania wyborców KNP, zgadzam się. Wśród ludzi między 18 a 26 rokiem życia KNP była najczęściej wybieraną partią, a jakoś nie wydaje mi się, żeby załóżmy 25-letni człowiek był “ZBUNTOWANĄ MŁODZIEŻĄ”. No i nie zapominajmy, że KNP to nie tylko Korwin-Mikke, nie tylko jego osobiste poglądy (a czasem wręcz przeciwnie).
Podsumowując: dobrze wiedzieć, że sporo ludzi widzi kłamstwa w mediach 🙂
wrr, miało być #1 i #4.
O to, to, chciałam napisać o zakrzykiwaniu, ale to byłoby dłuższe niż praca magisterska, tak bardzo mnie ta maniera dziennikarzy denerwuje. Co to w ogóle za zwyczaj? Jeśli się zaprasza gości to niezależnie od swoich własnych poglądów politycznych, traktuje się ich równo, a nie jednych się zakrzykuje, a drugim się daje mówić… gość ma się czuć swobodnie w studio – przecież przychodzi z własnej woli. Zakrzykiwanie sprawia, że też można manipulować informacjami – zakrzyczeć wytłumaczenia, nie dać szansy odpowiedzi… Tragedia z tym, zawsze mnie krew zalewa jak to widzę 🙂
Moi rodzice też głosowali na Korwina-Mikke, 25 lat już nie mają, zbuntowani też nigdy nie byli zbytnio… Coś się mediom nie udała ta teza, łatwa do obalenia 😉
Bo rzecz w tym, że paczać trzeba szeroko. Niektórzy myślą internetem. Mówią, o tak się mówi i myślą, bo tak się myśli. Jeżeli wystarczająco wiele osób opowie się za jakimś tematem, to zaczyna on być oczywisty. Tymczasem nie jest. Lubię się zastanawiać i kocham obserwować. Najbardziej w świecie kręcą mnie motywy ludzkich postępowań. Uwielbiam zastanawiać się nad rzeczami, które na pierwszy rzut oka wydają się proste i zrozumiałe. Bo jeżeli znajdę dziurę w czymś, co wydawało się całe, to czuję się o stopień mądrzejsza. Myśliciel ze mnie i filozof. Na przykład ostatnio doszłam do wniosku, że Batman to straszny obłudnik.
– Nie zabiję cię, ale nie muszę cię ratować…
Pozdrawiam!
Obserwuj, rozglądaj się, zastanawiaj – to wbrew pozorom bardzo rozwija, mały filozofie 🙂
Pozdrowienia!
Bez urazy ale bronienie Korwina zakrawa na absurd…a głosowanie na niego – na problemy z logicznym myśleniem i niskim poczuciem własnej wartości.
wyjaśnienie jakieś? Szczególnie odnośnie niskiego poczucia własnej wartości…
Co to w ogóle ma za związek z wyborem partii politycznej?
Przedstawisz może listę własnych poglądów? Bo chcę wiedzieć, co trzeba myśleć, żeby nie być idiotą.
Nie bronię Korwina, przedstawiłam FAKTY. We wpisie są przecież dowody. Ba, napisałam przecież, że go nie bronię.
I proszę nie obrażać czytelników, którzy być może na Korwina głosowali. Każdy może głosować na kogo chce. 🙂
Brydżysta, szachista, matematyk ma problemy z logicznym myśleniem? A może ty masz wyprany mózg przez media?
Z wielkim szacunkiem, ale najwidoczniej jesteś leniem i odwołujesz się tylko i wyłącznie do jego wypowiedzi z telewizji, pooglądaj sobie na yt jego pełne wypowiedzi. Najpierw trzeba się na czymś znać , dociekać , a dopiero później wypowiadać. Taka moja opinia i sugestia mała. I naprawdę, nie “hejtuje” ani nie mówię tego złośliwie.
Bronienie korwina w poście o kłamstwach jest absurdem, bo “tak ot” to można sobie go bronić do woli. Ale to będzie bardziej oczywiste dla ludzi dopiero za kilka lat. 🙂
Szlag mnie zaraz trafi – NIE BRONIĘ KORWINA. Przedstawiłam fakty. Można go krytykować za wiele rzeczy, naprawdę, ale głównie w przypadku tego z Hitlerem – media to przekręciły. Co więcej, w tych wszystkich wywiadach człowiek (w dodatku starszy) jest ciągle przekrzykiwany, nie daje mu się dojść do słowa. To jest standard dziennikarski? Gdyby tak traktowali innego polityka, to ten akapit byłby o tym innym polityku. Musicie ludzie zrozumieć, że to, że ktoś wypowiada się w jakiejś kwestii i to nie jest krytyka Korwina, to nie znaczy, że jest to jego obrona i wychwalanie.
Swoją drogą post zawierał też inne przykłady, ale dziwnym trafem wszyscy skupili się na Korwinie. Wyluzujcie trochę pośladki, nikt nie każe Wam na niego głosować, nikt nie mówi, że on jest dobry i cacy! Dlaczego nie potraficie odróżnić prostych rzeczy? Chociaż pewnie nawet, gdyby dowodów było więcej, to i tak byście stwierdzili, że to obrona i jego wychwalanie, bo przecież on jest taki be!
Może na chwilę trzeba odsunąć prywatne przekonania i spojrzeć na wszystko trzeźwym okiem? Post miał inne przykłady, może podyskutujemy na ich temat, zamiast zamieniać mi forum pod wpisem przekrzykiwaniami “Korwin jest dobry!” / “Korwin jest zły”.
Czyli według twojej logiki można oczerniać każdego fałszywymi oskarżeniami bo się z nimi nie zgadzasz…spoko
Przeczytaj jeszcze raz cały artykuł Marty 🙂
Korwin jest przeciwnikiem praw wyborczych kobiet i uwaza je za mniej inteligentne. Ma niewyparzoną gębę. Chociażby za to jedno, nie wiem jak kobiety mogą na niego oddawać głosy – popierając go powinny siedzieć w domu i dobrowolnie zrezygnowac z prawa do głosowania. Człowiek absurdu.
Ale wpis nie jest o Korwinie. Nie jest też jego obroną, co jest stwierdzone w tekście, przedstawiłam same fakty.
Nie będę kopiować treści własnego bloga i nie chcę również bana od Marty za wklejanie linków 😉 i zgadzam się z powyższym (z Cygaretką)
to jest właśnie przykład manipulacji mediów. Na listachKorwina są i kobiety i niepełnosprawni, Korwin jest również za ucinamnie penisa gwałcicielom. Radzę poczytać zanim się skrytyuje 🙂
Cygaretko
Korwin mówi że ŚREDNIO kobiety są mneij inteligente od mężczyzn co jest prawdą klik
Podobnie zresztą jak średnio są niższe, średnio mają dłuższe włosy. Niemniej średnia o niczym nieświadczy, zapewniał wiele dziennikarek że wg niego jest inteligentniejsza od całej masy mężczyzn.
Największą Idolką Korwina jest Margaret Thatcher!
Jęśli chodzi o prawa wyborcze kobiet, Korwin doszedł do tego wniosku gdyż nie zna kobiet które interesują się polityką, a ludzie którzy nie interesują się polityką nie powinni głosować. Postulat ten jednak nie znajduje się w programie KNP, wielu ludzi ze sztabu KNP odcina się od tych słów.
Sam uważam że ludzie którzy nie interesują się polityką nie powinni głosować, ich głosami łatwo manipulować, a swoje głosy motywują ‘temu lepiej z oczu patrzy’ Wymyśliłem sam aby po zdaniu matury uczeń podchodził do testu wyborczego. Organizowany dorocznie w maju, oceniały by twoją wiedzę polityczną w skali 1-10, jeśli dostaniesz ’10’ to twój głos jest 10razy ważniejszy od osoby która dostała ‘1’.
Wynik ten ważny jest przez kilka lat, po czym trzeba ponownie do niego podejść. Podchodzić do niego można nawet co rok. Ale tylko w maju.
Co do ich roli w społeczeństwie, to że powinny zostać w domu to jego prywatny pogląd. Żaden liberał nie będzie nikomu zabraniał pracować! Chodzi o to że mnóstwo kobiet jest ZMUSZONYCH do pracy, ponieważ pensja męża jest za niska by utrzymać rodzinę. A jest za niska z powodu podatków!
Myśl samodzielnie, to lepsze niż pranie mózgu. Informacje zwłaszcza te z TV trzeba sprawdzać
Tak media mają skłonności do przesady i to widać. Do niedawna też uważałam Korwina za zło. O ile nie zagłosowałabym na niego, bo część poglądów ma strasznie nie po drodze, ale obejrzałam kilka programów z jego udziałem i stwierdziłam, że w sumie facet jest szalony, ale nie jest zły i część poglądów ma nawet takich do przełknięcia. A co do gier na Pegazusa też było multum gier drastycznych i jakoś nie wydaje mi się, żeby mi czy moim znajomym rzuciło się to na mózg.
Uhm. W tym wszystkim, że ktoś zmanipuluje fakty, by je przedstawić w sposób interesujący… to nic nowego. Ta tradycja jest tak stara jak pierwsze cywilizacje… i pewnie jeszcze starsze ;]
W tym wszystkim u odbiorców jest dziwne, że zdecydowaną większość “faktów” są w stanie samodzielnie zweryfikować. A z lenistwa tego nie robią lub im zwyczajnie pasuje taka rzeczywistość.
Masz zdrowe podejście, myślę, że będziesz dobrą dziennikarką. Mnie manipulacja bardzo denerwuje i na Wiadomości już właściwie patrzeć nie mogę: za mało faktów, dużo ideologii i wiedzy, jaką posiadam od początku gimnazjum. Nie dla mnie to.
Korwina nie popieram, bo nie popieram liberalizmu, uważam, że wszelkiego rodzaju świadczenia socjalne są jednak potrzebne dla tych, którzy nie są ludźmi sukcesu. Poza tym, trochę orientuję się w historii gospodarczej i czytałam, że brak interwencji państwa w gospodarkę był jedną z przyczyn Wielkiego Kryzysu. Wiem, zbaczam z tematu 😛 Ale manipulacji i kłamstwa bardzo nie lubię.
Podoba mi się już sama oprawa graficzna konta na youtube i nie mogę się doczekać pierwszego filmiku 🙂 🙂 🙂
Jak ktoś jest mądry to weryfikuje informacje w innych źródłach. No, ale po co, jak nie wszystkim się chce. Manipulacja to zabieg, któremu poddawany jest każdy. I nawet jeśli mówimy sobie, że jesteśmy nonkonformistami, to z pewnością z którejś strony zawsze uda się na nas wywrzeć wpływ
Oj ile razy krew mnie zalewa jak widzę przeróżne rozmowy z Korwinem, gdzie dialog pomiędzy dziennikarzem a politykiem powinna być o polityce, o zmianach które chce wprowadzić. A zawsze powtarzają się trzy podstawowe tematy : homoseksualiści, niepełnosprawni ( oczywiście nie mowią że Janusz Korwin-Mikke pomagał fundacjom wspierających niepełnosprawnych) oraz Hitler ( a on przecież mówił że PODATKI za Hitlera były lepsze , a nie życie w czasach II wojny światowej) a no i teraz dochodzi tez gwałt na kobietach i zabranie im głosu w wyborach ( może sie zagalopował, ale jest to wiadome, ze tego nie zrobi, bo w Polsce jest więcej kobiet niż mężczyzn, a po za tym jego poparcie by diametralnie się obniżyło) Korwin jest tradycjonalista, i bardzo szanuje kobiety, tylko że jego wypowiedzi trzeba posłuchać całych a nie urywki. Ale co jest najgorsze, dziennikarze nawet nie dają dojść do głosu, albo prowadza do tego że Pan Janusz się tak zdenerwuje że zacznie gadać jeszcze wieksze głupoty…. Jestem Korwinistką, jestem kobieta i to co mów mnie nie razi, byłam na spotkaniu z nim, było multum ludzi, i mówił bardzo mądre rzeczy, popierając je treściwymi argumentami. A media kreują rzeczywistość taką jaką chcą ludzie zobaczyć a nie prawdę. No cóż.
Co do gier, cóż może troszkę racji mają z tym że one wpływają na dzieci, widzę to moim młodszym rodzeństwie, ale to nie tylko wina gier, to też głupie bajki w telewizji i nieuwaga rodziców , którzy dążą zazwyczaj do tego by dziecko wszystko miało, nawet głupie gierki.I dzieci łapią głupie zachowania, ponieważ nie maja realnego wzorca do naśladowania. Przykre ale prawdziwe… Miałam isc na dziennikarstwo, ale stwierdziłam ze to nie dla mnie, nie potrafiła bym się chyba odnaleźć. Ale idę na kierunek poniekąd związany właśnie z tym o czym mówisz, i chce zająć się w przyszłości własnie takimi tematami. Moja wypowiedz jak zawsze chaotyczna , z góry przepraszam, ale po prostu takie tematy bardzo mnie irytują ale też fascynują, jak ludzie mogą być głupi aby tak dawać sobą pomiatać…Przykre
Marta, mam nadzieję, że jako dziennikarka zajdziesz daleko, bo właśnie takich osób nam trzeba w prasie i telewizji 🙂
wszedzie propaganda. Orwell mial racje w swoim roku 1984…
a Korwin moze i faktycznie czasem nie uwaza na slowa, ale to co tv wyprawia to obrzydliwe.
i jeszcze jakich idiotow grają… przede wszystkim Kraśko. jak go slysze w rozmowe z Korwinem to sie zastanawiam z czym sie na mozgi wymienil…
Ja się przyznaję bez bicia: nie głosowałam na nikogo. Bo miałam lepsze rzeczy do roboty w niedzielę, zresztą mam obecnie taki chamski pogląd, że skoro niedługo się stąd wynoszę to mi wisi. Aj dont ker. Aaale co do Korwina: dzisiaj rano słuchałam w rmffie jakiegoś tam wywiadu z politykiem i porównali tam Korwina do Palikota w zeszłych wyborach. I coś w tym jest. 99,9 % moich znajomych z ogólniaka wtedy, którzy świeżo dostali prawa wyborcze głosowało na Palikota. Dlaczego? Bo maryśkę zalegalizuje. Tyylko i wyłącznie. Zdanie o polskiej młodzieży nie bierze się znikąd 😀 Co do gier : w kółko piszą że dzieci przez nie kontakt z rzeczywistością tracą, a wieeeeelu rodziców woli mieć święty spokój i dać dzieciakowi siedzieć pół dnia przed ekranem niż zająć go w jakikolwiek inny sposób. A przed ACTA było dużo weselej xD
Ja tam się nie czuje oszukana bo rodzice i nauczyciele nauczyli mnie po prostu myśleć i segregować źródła informacji. Ci których tego nie nauczono….krzyż na drogę,masa rozczarowań,bo “oszukują”, “bo za wszystkim stoją pieniądze”.
ogólnie szczytem jest dzisiejszy reportaż pewnej stacji o katowanym dziecku,rodzice sie pokazali w tv i twierdzą,ze skatowali im w szpitalu dziecko,lekarze wszystko ukartowali…wiec mamy w społeczeństwie pardoks:jak katują dziecko i nikt nie reaguje -źle, jeżeli reaguje tez źle!
A co do Korwina uważam,że kazdy ma prawo do głosowania na tego na kogo ma ochotę. Proste! Sama tego pana nie popieram,nie głosowałam na jego partię,ale zdecydowanie mi nie przeszkadza fakt,że ktoś poczłapał sobie do urny i zagłosował. Demokracje w końcu mamy(w mediach nie,ale w, na szczęście tak) korwin ma jedną zaletę -zna angielski (!) i bardzo denerwuje mnie polska nieumiejętność dyskutowania o polityce. A koronnym argumentem jest:to idiota,głupek,debil,gimbaza. Seriously? przeszkadza pan korwin? Spoko? A był ten ktoś na wyborach? Jeżeli nie proponowałabym przymknąć buziunie bo zakrawa o hipokryzję. I chcialabym,usłyszeć chociaz raz merytoryczne argumenty zamiast tych populistycznych
Wstęp do wstępów o temacie.
Przykładów oczywiście można przytoczyć mnóstwo ale co z tego skoro jak widać po niektórych komentujących jest to jałowa praca.
Zabrakło mi tylko trochę o manipulacji, która ma wpływ na ludzką mentalność typu, my Polacy to tylko złodzieje i oszuści i wszystko co złe. To moim zdaniem jest dobry grunt, żeby później zapodawać inne banialuki. “Bo jak komuś się dobrze wiedzie to złodziej, oszust i szuja.”. Ludzie sami chcą słyszeć złe rzeczy o kimś bo tak są już nauczeni. Później w parze z tym zaczyna iść olewanie…ale to już za dużo odstaje od tematu wpisu:)
Z tym co napisałaś zgadzam się w 100%.
Ogólnie temat rzeka i nie da się przejść obojętnie. Nie chciałbym wylewać tutaj całej swojej frustracji więc kończę małym wywodem.
Starsi ludzie mają już wtłoczone schematy i jak już doświadczyłem w dyskusjach oni nie widza nawet świata innego niż taki, w którym pracę załatwia się po znajomości, bierze się łapówki itd. Ba! Nawet tych zachowań bronią, a nie uważam ich za mało inteligentnych (Mówię tylko o tych, z którymi dyskutowałem).
A mówię o tym po to, żeby uczulić na bycie czujnym tak jak “Marta pisze” 🙂 bo jak odpuścimy dochodzenie prawdy, wtedy sami nieświadomie staniemy się właśnie takimi “zombie” i to co jest nieprawdą lub jest zwyczajnie nienormalne stanie się czymś naturalnym.
Czekam teraz na wpis o tym dlaczego ludzie dają się tak oszukiwać.
Dyskusja na temat etyki w mediach to sprawa na naprawdę długą debatę. I zdaję się, że i tak do niczego nie doprowadzi…
Trochę jak grochem o ścianę, prawda?
Nie no, po Tobie Marto spodziewałam się czegoś więcej. Owszem, widzę, że jest nagonka na Korwina, ale uważam że jest to nagonka całkiem słuszna. Wiadomo, że nie można zabronić nikomu posiadania poglądów, jednak jego opinie są naprawdę szkodliwe, np ta o gwałtach (oglądałam tę rozmowę, nie wyczytałam w necie) oraz ta o Holokauście – tyle piszesz o manipulacji, a nie widzisz, że Korwin sam manipuluje ? Powiedział, że nie ma dowodów na to, że Hiltler wiedział o Holokauście i w ten sposób, nie mówiąc nic wprost ani nie stwierdzając niczego co musiałby podeprzeć dowodami, zasiał w swoich zwolennikach, często bardzo młodych ludziach, pewnien hm, niepokój, że może jednak ten Hitller niekoniecznie wiedział…W ogóle jego wypowiedzi, to dla mnie zwyczajne “sianie zamętu” i przykro, jak wiele osób się na to dało nabrać. Tym bardziej przykro jeśli chodzi o młode kobiety z perspektywami, które głosują na niego mimo, że Korwin chce je pozbawić praw wyborczych. To populista i demagog, którego poglądy na gospodarkę wcale nie są nowoczesne ani dobre, studiuję finanse i mieliśmy już sporo o tzw. wolnym rynku i tym jak takie próby już się w historii kończyły
To są ręce które opadają.
Wnioskując po twojej logice możemy oczerniać kogo nam się żywnie podoba, manipulować faktami, traktować nierówno w debatach ponieważ się z kimś nie zgadzamy? A bronienie ich jest powodem do zawodu?
Holokaust- nie ma dowodu na to aby hitler wiedział o holokauście – PRAWDA
Hitler nie wiedział o holokauście – na 99% FAŁSZ.
Pierwszą rzecz powiedział Korwin, drugiej już nie. Widzisz róznice?
Korwin nie popiera Hitlera i nie ma żadnego interesu budzić pozytywne emocje w jego kierunku Uważa go za skrajnego lewaka, ale zaznacza że nawet za jego rządów podatki były mniejsze niż teraz w Polsce! Co jest uwaga…PRAWDĄ!
Co do praw wyborczych napisałem już o tym wyżej. Największą idolką Korwina jest Tchatcher – ale o tym nie słyszałaś w telewizji, ciekawym jest też że był jedynym politykiem z polski zaproszonym na jej pogrzeb…a o tym też nie słyszałaś.
Same prawa wyborcze kobiet wynika z prawdziwej obserwacji (mało która kobieta interesuje się polityką) ale z błędnego (uważa tak wielu członków KNP) wniosku. Chodzi o to by osoby które nie interesują się polityką nie głosowały.
Zgadzam się z tym ale zaproponowałem inne rozwiązanie wyżej.
To jak się kończy polityka Liberalna już inna para kalosz y – przedewszystkim nie o tym jest wpis! Marta zaznaczyła:
Wiecie, tu już nawet nie chodzi o to, za kim jesteście i na kogo głosujecie – trzeba być naprawdę ślepym, żeby nie widzieć tej nagonki na jego osobę i przekręcania słów.
Wracając do gospodarki liberalnej, posłuchaj Gwiazdowskiego, poczytaj coś po za tym co wciskają ci na uniwersytecie, przeczytaj też program KNP.
Bo prawda jest taka że na każdy przykład gospodarki prawicowej która siłą rzeczy musiała skręcić w lewo, podam ci przykład państwa bardziej prawicowego od Polski w którym żyje się lepiej i 2 bardziej lewicowe w których żyje się gorzej.
Ale jeszcze raz, nie o tym jest notka. Twoje zdanie że wolno manipulować przeciwko tym którzy według Ciebie jest be jest przerażające. Czytaj ze zrozumieniem, myśl samodzielnie.
Pewnie i tak tego nie przeczytasz ale pozdrawiam.
Och przestań. gadki -szmatki o tym, jak to Korwin zasiewa jakieś poglądy w młodych ludziach można o kant dupy rozbić. Bo co, młodzi nie mają mózgu? Serio uważasz, że młodzi ludzie łykają wszystko jak rybki haczyk? Kłóciłabym się i to ostro.
A nagonka na Korwina nie jest słuszna, dlatego, że w większości jest zmanipulowana, rany boskie. Gdyby to był Kaczyński, Tusk, ktokolwiek, też bym to podała jako przykład! Nie chodzi o to, jakie ktos ma poglądy, ale o to, że nawet te poglądy się przekręca. Owszem, Korwin jest osobą która chce na sobie skupić uwagę, więc specjalnie czasami palnie jakieś durne rzeczy i naprawdę do mnóstwa, mnóstwa jego tekstów można się przyczepić i można się bulwersować, ale akurat te dwa przykłady z wpisu są wynikiem manipulacji medialnej. Nie powinno tak być. Pokazywałabym tę sytuację tak samo, gdyby powiedział to inny polityk, Korwin jako osoba nie ma z tym wpisem nic wspólnego i NAPRAWDĘ NIE POTRAFIĘ ZROZUM IEĆ, dlaczego tak się akurat tego akapitu wszyscy uczepili. Są dowody, ale nie, ludzie wolą być slepi i wierzyć temu, co mówią media. Jak niby on zaszczepia w młodych myśl, że Hitler niekoniecznie wiedział? Każdy, kto ma łeb na karku chyba już zrozumiał, że powiedział FAKT HISTORYCZNY, przytoczyłam kilka źródeł, mówi o tym doświadczony historyk i JAKOŚ JEGO NIKT SIĘ NIE CZEPIA, ŻE TAK POWIEDZIAŁ. O to też w tym chodzi. Dlaczego nie było takiej burzy, kiedy profesor powiedział dokładnie te same słowa?
Nie chcę tu bawić się w przerzucanie politykami, bo zwisa mi to i powiewa (w tym sensie, że nie mam zamiaru nikogo agitować, ani pokazywać moich preferencji wyborczych, ani bronić jakiejś partii czy innej), i też nie mówię, że jestem za Korwinem albo za nim nie jestem, ale akurat z tym Hitlerem media przeginają – zwłaszcza, że mnóstwo jest nagrań w którym facet mówi o tym, że jest kompletnie PRZECIWKO Adolfowi. Wiec skąd ten raban? Ano, żeby było głośno.
A co do tych praw wyborczych… przejrzyj proszę program NP. Wcale nie ma tam takiego zapisu. Inni członkowie partii odcinają się od tego prywatnego zdania Korwina.
Tak jak mówię, nie chcę tu go bronić, bo nie o to mi chodziło w tym wpisie, chciałam pokazać przykład manipulacji i tak, przykład Korwina to jest dobry wzór. Tyle. Nie było w tym wpisie żadnych moich sympatii politycznych albo czegoś tam. Zrozumcie, że ja nie wybielam tego człowieka, przedstawiam fakty w tych konkretnych dwóch przypadkach.
Jeszcze dopowiem o gwałtach – KNP chce najostrzejszych kar dla gwałcicieli, wolisz mieć to w dupie i powtarzać to co powie ci szklany ekran? Idziesz na łatwizne.
Mnie rozbawiła ta akcja ze stroną internetową dla bezdomnych, która wcale dla bezdomnych nie była. Albo że niby 5 milionów dostała Lorek za napisanie podręcznika. I jeden chłopak nawet zaczął się na mnie wydzierać, jak stwierdziłam, że ani jedno ani drugie nie jest prawdą. Ot co, media. 😛
Zgadzam się co do rozsądniejszych młodych w kwestii wyborów (nie tylko politycznych). Internet pokazuje, że własne treści może publikować byle idiota i to, co publiczne nie równa się temu, co prawdziwe. Dla mnie to jeden z niemalże edukacyjnych wniosków, jakie można wyciągnąć z codziennego przeglądania sieci: myśl samodzielnie.