Parę powodów, dla których każda dziewczyna powinna mieć kumpla

Niektórzy mówią, że przyjaźń damsko-męska jest tak skazana na niepowodzenie, jak kariera polskich aktorek za oceanem. Bo zawsze jest tak, że jedno się zakocha, bo może się skończyć motywem z „Friends with Benefits” i jedyne, co będzie słychać, to skrzypienie łóżkowych sprężyn, albo po prostu w pewnym momencie któreś się hajtnie i będzie musztarda po obiedzie, bo miłość jego życia całkowicie odsunie wszystkich przyjaciół na drugi tor. Z kolei inni chwalą i wynoszą na piedestał: bo facet nie będzie zazdrosny o ostatnią sukienkę z wyprzedaży i raczej nie odb […]

Niektórzy mówią, że przyjaźń damsko-męska jest tak skazana na niepowodzenie, jak kariera polskich aktorek za oceanem. Bo zawsze jest tak, że jedno się zakocha, bo może się skończyć motywem z „Friends with Benefits” i jedyne, co będzie słychać, to skrzypienie łóżkowych sprężyn, albo po prostu w pewnym momencie któreś się hajtnie i będzie musztarda po obiedzie, bo miłość jego życia całkowicie odsunie wszystkich przyjaciół na drugi tor. Z kolei inni chwalą i wynoszą na piedestał: bo facet nie będzie zazdrosny o ostatnią sukienkę z wyprzedaży i raczej nie odbije ci ukochanego, a przyjaciółka pomoże rozwikłać, co siedzi w głowie twojej lubej. Czy warto?
Raczej tak. No chyba, że dopadnie was gruby aniołek z łukiem w ręce i zrobi z wami porządek.


#1 WIDOK NA NIEZNANE

Możecie mówić co chcecie, ale jedno jest pewne – mając przyjaciela innej płci poznasz te wszystkie dziwne sprawy, które siedzą w głowach przedstawicielom tego niezwykłego gatunku. I tak, dziewczyna wreszcie zrozumie, dlaczego miłość jej życia ciągle ją olewa, a on wreszcie zczai, dlaczego tamta piękność z tramwaju prychnęła lekceważąco, gdy zaproponował jej randkę w McDonaldzie.
I chociaż w przypadku dziewczyn, które doskonale próbują między sobą wytłumaczyć, jak działają faceci – często z odwrotnym skutkiem – to trzeba przyznać, że zdanie kogoś, kto rzeczywiście nie opuszcza deski i wie jak działa męski wszechświat, jest na wagę złota.

#2 NOWE HOBBY

 Już dawno ktoś odkrył – i niestety nie był to Kopernik – że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa. Z tego też względu raczej różnimy się w zainteresowaniach, i kiedy nas śmieszą filmiki z kotami, to faceci raczej uśmiechają się na widok kwejków z Sashą Grey.  Ale nie w tym rzecz, by śmiać się z aktorki porno, do której dopisuje się komentarze, ale o to, by z tej znajomości cokolwiek wyciągnąć. Przykład? On dostaje drgawek na myśl o swoim ukochanym zespole, ty możesz poznać zupełnie nową muzykę. Masz fioła na punkcie niszowego sportu – możesz próbować mu opowiadać o tym przez dwie godziny i liczyć na to, że nie ucieknie z krzykiem. Chociaż o to bym się nie martwiła – nie będzie miał serca…

#3 INNY RODZAJ WSPARCIA

Chociaż wydaje się to dziwne, to nikt inny nie okaże wam tego zrozumienia, lub wsparcia co przyjaciel płci przeciwnej. Mimo tego, że męscy kumple jak nikt okazują sobie uczucia – przez obrażanie siebie nawzajem na fejsie i zawstydzanie w obecności dziewczyny, która któremuś z nich się spodoba – to jeśli chodzi o umiejętność wysłuchania i doradzania są, krótko mówiąc, do dupy. Za to na pewno nadrabiają w poprawianiu humoru:a to już się liczy, prawda? Proponuję wiec układ: ty wreszcie dajesz mu okazję do tego, by się komuś wyżalić, a w zamian za to dostajesz całodobowego rozweselacza. Układ prawie tak doskonały, jak związek Orlando Blooma z Mirandą, na której widok zawsze gotuję się z zazdrości*.

#4 A MOŻE JEDNAK GRUBY ANIOŁEK?

Jeśli zaczyna wam się gadać tak, jakbyście znali się od pierwszej osikanej pieluszki, a do codziennego życia zaczyna wkradać się tęsknota, zawsze możecie zainspirować się tymi wszystkimi hollywoodzkimi komediami romantycznymi i amerykańskimi serialami i po prostu się zeswatać. Tylko pamiętajcie, że musi być do tego odpowiednia atmosfera: najlepiej po kłótni albo scenie zazdrości, wieczorem, i koniecznie zakończone długim pocałunkiem.
A na zakończenie – napisy końcowe.
I zmiana statusu na fejsie.

* Bo to po prostu niemożliwe, żeby ktoś tak dobrze wyglądał. No kurde.
A Wy co myślicie o przyjaźni damsko-męskiej? Można?