5 rzeczy, których nie powinno się mówić przy mężczyźnie.

Wyobraźcie to sobie: jest wieczór, świerszcze grają romantyczną balladę przypominającą jedną z piosenek  Ich Troje na swoich mini skrzypcach, a księżyc przybrał dziś kształt smacznego rogala. Gwiazdy pięknie błyszczą na ciemnym niebie, on obejmuje cię ramieniem i kładzie rękę na twoim kolanie… w tym samym momencie orientujesz się, że coś jest nie tak i ze wrodzoną gracją i taktem informujesz: kurde, zapomniałam ogolić nogi.No i romantyczny nastrój poszedł w cholerę. […]

Wyobraźcie to sobie: jest wieczór, świerszcze grają romantyczną balladę przypominającą jedną z piosenek  Ich Troje na swoich mini skrzypcach, a księżyc przybrał dziś kształt smacznego rogala. Gwiazdy pięknie błyszczą na ciemnym niebie, on obejmuje cię ramieniem i kładzie rękę na twoim kolanie… w tym samym momencie orientujesz się, że coś jest nie tak i ze wrodzoną gracją i taktem informujesz: kurde, zapomniałam ogolić nogi.
No i romantyczny nastrój poszedł w cholerę.

DLACZEGO?
Dziewczyny mają to do siebie, że będąc z kimś w związku, po pewnym czasie zaczynają zrzucać swoje przebranie. Coraz częściej zaczesują grzywkę do góry i odsłaniają niekończące się czoło, zamiast sukienek witają swoje połówki w rozciągniętym dresie, a o makijażu to już ukochany misiu może pomarzyć. Kończą się też starania o to, aby nosek był idealnie przypudrowany – zamiast tego robimy się coraz bardziej swojskie, i swojskie, i swojskie.. aż wreszcie jesteśmy jak kumpel, tylko że z cyckami i zaczynamy traktować swojego chłopaka jak najlepszą przyjaciółkę, której mówimy wszystko… dosłownie wszystko.

1. KOCHANIE, IDĘ OGOLIĆ NOGI/WĄSA

Twój skarb niekoniecznie musi wiedzieć co i gdzie wyrywasz ani że właśnie o tym zapomniałaś. Będąc szczera – większość nawet nie zwróci na to uwagi dopóki im o tym nie powiesz.
Wiele dziewczyn narzeka na to, że między nimi a partnerami się zepsuło, że on się już tak nie stara, nie jest taki, jak był na początku… Kochana, jeśli on cię kojarzy z tym, że co drugi dzień zamykasz się w łazience i zasuwasz maszynką jak szalona, to jedyne o czym myśli to to, czy depilujesz na pewno nogi, a nie – na przykład – wąsik pod noskiem.

2. KUPIMY SOBIE DWA PSY I ZROBIMY PIĄTKĘ DZIECI

Właśnie mijają dwa tygodnie od kiedy jesteście razem, jecie romantyczną ‚rocznicową’ kolację – pizza plus piwo – przytulasz się i zaczynasz nawijać o tym, jak będzie cudownie, jak już się hajtniecie, kupicie domek z ogródkiem i zaczniecie reprodukcję. Hej, minęło dopiero czternaście dni, a ty już planujesz jakie rajstopy ubierzesz pod suknię ślubną!. Marzysz już o rodzinie z nim? Zainstaluj Simsy, nazwij swoich simów waszymi imionami, zbuduj chałupę swoich marzeń i.. graj. Tylko już nic nie mów.

3. JA CI SIĘ NIE PODOBAM!

Ta, jasne. To dlatego chodzi z tobą na znienawidzone przez niego zakupy, dzwoni do ciebie, by powiedzieć dobranoc i spędza z tobą większość swojego wolnego czasu. A wszystko to, bo uważa cię za okropnego paszteta. Nic tak nie wkurza facetów jak wymyślone bujdy, których nawet nie potrafisz obronić konkretnym argumentem. Sprawdzone na własnej skórze.

4. TWÓJ KOLEGA MA FAJNY TYŁEK

Takich. Rzeczy. Po. Prostu. Się. Nie. Mówi. Zapamiętaj. Ani żadnych w jakikolwiek sposób podobnych. To samo, jeśli chodzi o tyłek twojego misia – i każdego innego męskiego osobnika na tym świecie.
Przypisek: dziwnym trafem nie dotyczy dziewczyn. Wręcz przeciwnie, kobiece pośladki to pożądany temat.


5. KU*WA, JA PIE*DOLĘ

To nigdy nie brzmi dobrze w ustach dziewczyny. Niezależnie od tego, jak bardzo on się będzie zapierał, że mu to nie przeszkadza – to po prostu źle brzmi.  Kobieta klnąca jak szewc i żłopiąca piwo jak stary marynarz nie przypomina obrazu partnerki, z którą chce się być, tylko wredną chłopczycę, przed którą najlepiej.. uciekać.
Przepis na udany związek? Trochę tajemnicy.  Oczywiście, najważniejsza jest szczerość, ale opisywanie wszystkich swoich czynności – razem z tymi fizjologicznymi – do niej nie należy. Rozmawiajcie o problemach, starajcie się zawsze, a reszta – jak mówił Szekspir – jest milczeniem.