• Szukaj

Czy kobiety lubią chamów?

Istnieje jedno pytanie, które jest starsze nawet od Madonny.Pytanie, które było przed kurą i jajkiem, przed Modą na sukces i przed operacjami Michaela Jacksona. Pytanie, które zadał sobie przynajmniej raz każdy mężczyzna na świecie i pytanie, na które – podobno – nie ma odpowiedniej odpowiedzi.Czy kobiety naprawdę lubią chamów?Wiecie, jak to jest z kobietami. Z jednej strony niby czekają na k […]

Istnieje jedno pytanie, które jest starsze nawet od Madonny.
Pytanie, które było przed kurą i jajkiem, przed Modą na sukces i przed operacjami Michaela Jacksona. Pytanie, które zadał sobie przynajmniej raz każdy mężczyzna na świecie i pytanie, na które – podobno – nie ma odpowiedniej odpowiedzi.
Czy kobiety naprawdę lubią chamów?Wiecie, jak to jest z kobietami. Z jednej strony niby czekają na księcia z bajki – ulizanego, z czystymi ubraniami pachnącymi proszkiem do prania i białym koniem z grubą grzywą lub ewentualnie, stylowym rowerem albo dobrym samochodem. Ale z drugiej strony, najpopularniejsi mężczyźni na świecie to zazwyczaj aktorzy grający bydlaków: wampiry, źli chłopcy a’la Chuck Bass z Plotkary, chamscy faceci tacy jak doktor House czy bogaci biznesmeni z perwersyjnymi skłonnościami i słabością do pejczy.

I kogo w tym przypadku damy wybiorą?

Istnieje jakieś dziwne przekonanie, że płeć piękna wprost słabnie na widok przystojnych bandziorów – inaczej zwanych chamami. Że zwykli, prości mężczyźni mogą się starać, obiecywać góry i obrzucać pierścionkami, a one i tak uciekną z typem w czarnej ramonesce, z papierosem w gębie i skłonnością do szarpania kobiet za włosy.
No nie do końca.

Wiecie, jaki jest konkretny problem z tym pytaniem? Nie definiuje, co to znaczy „cham”.

CHAM A PROSTAK – JEST RÓŻNICA

Bo widzicie, kobiety mając na myśli chama, mają gdzieś w głowie obraz kogoś, kogo nazywa się czasami (Boże, wybaczcie, że używam tego sformułowania) „niegrzecznym chłopcem”. Wiecie: połączenie Deana z Supernatural, Brada Pitta w Fight Clubie i Christiana Greya z popularnych ostatnio, „50 twarzy…”. To jest według nich – i mnie – cham, który kradnie serca, zdobywa wszystkie kobiety w promieniu 20 kilometrów i jest w stanie sprawić, że mamy mikrozawał na jego widok.

Cham, którego kobiety tak uwielbiają, to facet tajemniczy. To mężczyzna, który łamie albo nagina niektóre zasady, który nie jest ciepłą kluchą, tylko osobą zdecydowaną. Cham to stylowy pseudo-zaniedbany facet, który – o dziwo – też pachnie proszkiem do prania i dobrymi perfumami, tyle tylko, że zamiast swetra w serek nosi się w koszulkach lub koszulach, ramoneskach i ciemnych okularach. Cham – według kobiet – to mężczyzna, który samą swoją obecnością i aurą tajemniczości obiecuje świetną przygodę i dobrą, spontaniczną zabawę. To ktoś, przy kim można czuć się bezpiecznie, bo jak coś będzie się działo, to nie będzie bał się stanąć między dziewczyną, a zagrożeniem.

Bardzo upraszczając: cham nie równa się chamowi. Cham to tak naprawdę, w wyobrażeniu kobiet, wcale nie cham, a po prostu mężczyzna, który ma swoje zdanie. I już. Zagadka rozwiązana.

Szlag mnie trafia, kiedy ludzie mówią, że „kobiety lubią chamów” i rozumieją to dosłownie. Wiecie, że dziewczyny NAPRAWDĘ lubią, kiedy ktoś je bije, poniża, szantażuje albo traktuje niepoważnie. Że tak naprawdę to w sumie podoba nam się to, że nasz partner raz na jakiś czas nas zdradzi albo okłamie. Świetna zabawa, doprawdy. Wow, wszystkie skaczemy ze szczęścia, a
każda z nas jest tak naprawdę ukrytą masochistką, która marzy o życiu za siedmioma górami i za siedmioma lasami z facetem, który raz sobie ją uderzy, raz wyzwie od najgorszych, a następnym razem pójdzie na piwo i wróci po trzech dniach. Brzmi jak idealna przyszłość, prawda?

Taki cham nie jest prawdziwym mężczyzną, a tylko jego słabą karykaturą. Prawdziwy facet szanuje swoją partnerkę i ma głowę na karku. I już.

TO DLACZEGO ONA JEST Z NIM?

Jedną z najpopularniejszych prób udowodnienia tego, że kobiety naprawdę kochają chamów, jest pokazywanie toksycznych związków. Takich, w których nie tylko on ją bije, wyzywa czy zdradza, ale też takich, w których on stosuje przemoc psychiczną, szantaż emocjonalny albo po prostu jest burkliwym, niesympatycznym bucem. Ludzie pokazują sobie takie związki palcami, pytają, dlaczego ona z nim jest i szybko znajdują odpowiedź: „no bo przecież kobiety lubią chamów”.

Odkrycie: ona z nim nie jest dlatego, że on jest chamem. Jest z nim dlatego, że go kocha, przywiązała się do niego lub jest od niego uzależniona. Dlatego zostaje z nim mimo tego, że on ma na boku trzy inne albo proponuje jej ciągle otwarty związek. Właśnie z tego powodu milczy, kiedy on ją wyzywa i dokładnie dlatego udaje sama przed sobą, że codzienne kłótnie to normalna sprawa. Serio myślicie, że ktoś lubiłby takie życie?

Takie kobiety najczęściej zdają sobie sprawę, że są z chamem, z którym nie chcą być. Ale nic z tym nie robią, bo uczucie lub uzależnienie jest zbyt silne. Ewentualnie myślą, że jeszcze go zmienią.
Kolejna tajemnica rozwiązana.

TO CZY KOBIETY LUBIĄ CHAMÓW?

Zastanawiające jest to, jak wielu mężczyzn żyje jeszcze w błędnym przekonaniu, że dziewczynę trzeba trzymać krótko. Jak jakieś zwierzę. Wydaje im się, że jeśli będą naprawdę macho, stawiając się na każdym kroku, robiąc awantury i traktując cały związek jako zabawę albo umowę z jednostronną korzyścią (oczywiście po ich stronie) to nie będą mogli odpędzić się od chętnych kandydatek.
Bzdura.

Bo widzicie, kobiety nie lubią chamów. Kobiety lubią mężczyzn. Tych prawdziwych.

Znajdziesz mnie na FACEBOOKU.

Słuchajcie, jutro (poniedziałek) o godzinie 12.00 będę gościem w Programie Czwartym Polskiego Radia. 🙂 Jestem trochę zestresowana, ale mam nadzieję, że dam radę. Możecie słuchać mnie tradycyjnie, lub przez internet o tutaj: KLIK.
Tutaj krótki news o audycji: KLIK.

Napisane przez
Marta Hennig

Jestem Marta, mam 24 lata i próbuję jednocześnie spełniać marzenia, robić swoje i być dorosła, ale to ostatnie nie zawsze mi wychodzi.

Zobacz wszystkie artykuły
Napisane przez Marta Hennig