Zobacz post

Wspomnienia z dzieciństwa, których się wstydzę.

Każdy z nas kiedyś był dzieckiem  – małym, na początku sikającym w pieluchę i zapałem ssącym smoczka berbeciem, który z niebywałym entuzjazmem – szkoda, że nam już to przeszło – poznawał świat.  Człowieczkiem, który godzinami potrafił oglądać bajki o tym, jak dwóch chłopców próbuje wyrwać jedną dziewczynę albo psie, który z bandą niebywale wyrośniętych nastolatków przegania wszystkie potwory, także te czające się pod łóżkiem. Maluchem, który latał po dworze wymachując kijami i bawił się w niezidentyfikowaną do końca zabawę, a czasami zal […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Blondynka w radiu, czyli jak próbuję być Moniką Olejnik.

Jeśli myślicie, że uczucie, kiedy słyszycie siebie w radiu jest bezcenne –  mogę wam z ręką na sercu i szczerością prawie taką, jak u Kristen Stewart zapewniającej, że wcale nie spała z tym reżyserem powiedzieć, że jesteście w cholernym błędzie.Zwłaszcza, kiedy jesteście mną i wasz głos nagrany na cokolwiek brzmi podobnie do rozwydrzonej piętnastolatki, która wsadziła do buzi pięć ziemniaków.Albo sześć. I pieroga do tego. […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

19 tajemnic na dziewiętnaste urodziny, część 2

Bez zbędnych ceregieli – siadajcie na tyłkach, chwytając kartonowe pudełko z popcornem w jedną rękę, w drugiej trzymając brązowy napój gazowany, który służy jako przeczyszczacz rur, ale i tak wszyscy go piją. Zaczynamy!Dla niezorientowanych: zostałam nominowana do zabawy blogowej pod bardzo wrogą nazwą Liebster Blog. Polega ona na odpowiedzi na 11 pytań, zadanych przez innego blogera. Po wypocinach, które i tak nikt nie czyta, nominujecie kolejne blogi do zabawy, które mają tym razem odpowiedzieć na WASZE – tak, właśnie twoje! – pytania. Ponieważ został […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

19 tajemnic na dziewiętnaste urodziny, część 1

Ludzie zawsze będą istotami ciekawskimi, nieważne, jak bardzo będą temu zaprzeczać: to fakt tak znany, jak rozmiar piersi Pameli. A skoro wczoraj miałam ostatnie nastoletnie urodziny, a blogowa zabawa zmusza do odpowiedzi na parę pytań, to czemu nie? Będzie o upijaniu się, seksie z nieznajomymi, ukrywanym przeze mnie nimfomaństwie oraz tym, że wypycham sobie stanik skarpetkami.Żartowałam. No, może nie całkiem.Nomin […]
Zobacz post
Udostępnij
Popularne posty
Zobacz post

Relacja na żywo z wagonu z bydłem.

Niedziela: niby dzień jak każdy inny. Dla jednych kojarzący się z ciepłym rosołkiem, wizytą w kościele i wieczornym oglądaniem programów, w której wszelkiej maści gwiazdy śpiewają, tańczą, szydełkują i stają na rzęsach, aby tylko potem spekulowano na portalach plotkarskich o ich barwnym życiu seksualnym i tym, za ile tym razem kupiły swoją garderobę. Dla studentów zaś niedziela oznacza jedno: powrót do Dużego Miasta. A żeby w ogóle tam trafić, trzeba się nieźle nagimnastykować. […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Dlaczego nikt nie chce oglądać ze mną filmów?

Jeśli wydaje ci się, że dziecko, które wyrzuca z siebie słowa z prędkością karabinu maszynowego lub koleś chrupiący popcorn i szeleszczący wszystkim co się da jest największą zmorą jaka cię może spotkać podczas seansu – cholernie się mylisz. Znam kogoś, kto jest gorszy od tej dziewczyny z głową wielką jak tyłek Kim Kardashian, zasłaniającej większość widoku i irytującego gościa, który zawsze przechodzi przed ekranem w trakcie najważniejszego momentu. To ja.I nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że nawet mój kot nie chce oglądać ze mn
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

7 rzeczy, których o mnie na pewno nie wiecie.

Może nie jestem Madonną, która ma problemy ze swoją córką, ani nową panią domu, która na ekranach telewizorów czyści ludziom kible, więc moje życie nie opiewa w niespodziewane wypadki, notoryczne osaczanie przez fotoreporterów czy niebywałe skandale rozwodowe. Mimo to postanowiłam skorzystać z nominacji danej mi przez Łukaszai wziąć udział w zabawie Versatile Blogger Award, a was zanudzić siedmioma faktami z mojego życia… których na pewno nie wiecie. […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Pierwszy dzień w Wielkim Mieście, czyli blondynka próbuje być samodzielna.

Koła pociągu powoli zwalniają z nieprzyjemnym piskiem, a wielka maszyna wydaje z siebie potężny gwizd, zupełnie tak jakby była rozpieszczoną nastolatką, próbującą zwrócić na siebie uwagę. I tak właśnie jest: pociąg trąbi coraz głośniej, jakby wołając hej, już jestem, nastaw wodę na herbatę!Ostatnie mocne szarpnięcie rzuca ludźmi w wagonie, którzy wpadają na siebie, klną pod nosem i próbując w pośpiechu zorientować się, gdzie poleciał ich bagaż. Sile pociągu nie poddała się jedynie młoda dziewczyna, stojąca przy drzwiach – trudno jednak się temu dziwi […]
Zobacz post
Udostępnij
Popularne posty
Zobacz post

Jak być społeczną panią lekkich obyczajów, czyli rzecz o tym, jak nas oszukali.

Mówi się, że jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził, jednak mimo to ludzie wciąż próbują. Dwoją się i troją, wymyślają promocje w Biedronkach, sukienko-spodnie oraz dietę odchudzającą zawierającą codzienną porcję frytek.Inni po prostu robią jak Miley Cyrus: ścinają włosy  farbują je na blond, noszą glany i próbują być bardziej punkową wersją Hannah Montany tak, aby zarówno ci starsi, jak i młodsi modlili się do jej plakatu. Jednak nie ważne, jak bardzo byś się starał, zawsze znajdzie się ktoś, kto przyjdzie, machnie ręką i powie: to jest do […]
Zobacz post
Udostępnij