Zobacz post

Boże, dlaczego jestem kobietą?

Teoretycznie rzecz biorąc, bycie płcią – tak zwaną – piękną niesie ze sobą cały wór zalet: nieznani ci faceci otwierają drzwi przed nosem, uczynni sąsiedzi pomagają nieść studencki bagaż wypełniony po brzegi słoikami od mamusi, a pracodawcy chętnie wezmą do siebie kogoś, kto może i nie ma jaj, ale z pewnością posiada niezły dekolt. Niestety na tym teoria się kończy, bo w praktyce świat przedstawia się zupełnie inaczej: zazwyczaj trafiasz na wredne szefowe, które z powodu swoich kompleksów wyżywają się na innych,  wieczorem w parku napada cię banda dresó […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Czego nauczyły mnie horrory?

Wyobraź to sobie: księżyc w pełni, noc tak ciemna, jak makijaż Taylor Momsen i ty, budzący się w środku nocy przez jakiś dziwny hałas na paterze. Oczywiście nie zachowujesz się jak każdy normalny człowiek i nie przewracasz się na drugi bok, mając gdzieś nocne dźwięki. Ty musisz przecież wstać, zejść na dół i w międzyczasie chwycić kij golfowy, który nie wiadomo jakim cudem, znalazł się na twoich schodach. I kiedy tylko przekraczasz ostatni schodek, atakuje cię duch małego dziecka z urwaną głową, zza rogu wyskakuje zombie, które śmierdzi jak cholera, w z szafy wyłazi […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

5 wpisów na fejsie, za które mam ochotę zabić.

Nie będę udawać – jestem zwierzęciem fejsolubnym: przesiadywanie na tym portalu jest dla mnie równie niezbędne, co ćwiczenia na siłce i poprawianie wyglądu bicepsów dla Krzysztofa Ibisza. I chociaż niebiesko-biały pochłaniacz czasu ma swoje plusy – bo wiem, kiedy związki moich znajomych kończą się z hukiem i jak wygląda twarz mojej koleżanki każdego dnia, ponieważ codziennie raczy mnie słodkimi zdjęciami z kiblem w tle i błyskiem flesza w lustrze- to dziecko Zuckerberga ma też swoje minusy. A te potrafią doprowadzić człowieka do iście szewskiej pasji.No bo […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

4 sposoby na to, aby pozbyć się ludzi, których nie lubisz

Wyobraźmy sobie, że spotykasz w swoim życiu pijawkę – nie taką, co to w rzece się czai i czeka, aż będzie mogła się do twoich zgrabnych łydek krwiopijczo przyssać, ale tą ludzką odmianę, chyba jeszcze gorszą, niż pierwowzór. Chodzi to takie za tobą krok w krok, wysysa z ciebie energię zaczerpniętą rano z porannej kawy i… denerwuje swoim jestestwem, drastycznie obniżając twój poziom cukru we krwi i proporcjonalnie podwyższając jej ciśnienie.  A wkurzające w niej jest wszystko: sposób, w jaki akcentuje irytująco głoski, to, że udaje, że wie wszystko na ka […]
Zobacz post
Udostępnij
Popularne posty
Zobacz post

Dlaczego po dziennikarstwie nie ma dziennikarzy?

Na jakie studia idziesz? – w liceum te pytanie obijało się o moje uszy tak często, jak ukazywanie się zdjęć seksownie ubranej w biało-czerwone barwy Natalii Siwiec w czasie naszego chlubnego Euro na portalach plotkarskich. I chociaż celebrytkę ogląda się miło, to widzieć reakcję pyytających na moję odpowiedź – już nie tak wspaniale. Na dziennikarstwo? – krzywili się koledzy tak, jakbym podłożyła im pod nos coś śmierdzącego; dziennikarstwo? – pytała nauczycielka, dodając, że po tym nie ma żadnej pracy, i wróżąc mi przyszłość w czerwonej czapeczce z żółtym […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Zdrady, aborcje i wrogowie, czyli czego nauczyły mnie seriale.

Jak większość przeciętnych dziewczyn do lat mniej więcej dwudziestu pięciu, kiedy nadmiar obowiązków niebezpiecznie obciąża moje plecy tak, że wyglądam jak ten garbus z bajki Disneya, robię to, co zawalona planami osoba robić powinna – włączam serial.  Oczywiście nie jakąś tam pierwszą lepszą produkcję Dwójki o księżulku na rowerze – wszak stać mnie na coś bardzo ambitnego. Blondynki oglądają seriale… o życiu.  Najczęściej zblazowanych nastolatek z większą liczbą partnerów seksualnych niż ten zdradzający golfista, ale w dalszym ciągu o życiu.I uczą si […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Najgorsza notka na świecie.

Niemal każdy, kto chociaż raz – nawet na małą chwilę – zanurzył się w otchłań blogosfery, napotkał właśnie ten rodzaj wpisu, po którym dokładnie nie wiadomo, co z sobą zrobić. I chociaż w trakcie czytania takich notek wizja powieszenia się na jakimś starym krawacie taty wydaje się bardzo kusząca, warto dobrnąć do końca i nieco się pośmiać.A potem z przygłupią miną zorientować się, że ten cały wpis był totalnie na serio.Panie i panowie, przed Wami przepis na najgorszą notkę świata, która zapewni wam sławę, pieniądze, mnóstwo pięknych – umownie – group […]
Zobacz post
Udostępnij
Zobacz post

Boję się lumpeksów!

Środa, godzina dziesiąta. Z podnieceniem coraz szybszym krokiem zmierzam do szklanych drzwi, które mają mi otworzyć wrota do niezwykłego świata, pachnącego starszą. spoconą panią i gromadą sikających kotów. Krainy rzeczy niechcianych, rozciągniętych i z podejrzanymi plamami, których pochodzenia nie chcę znać, bo dbam o swoje zdrowie psychiczne.Wbiegam do środka, chwytam koszyk i łapczywie rzucam się wieszaków. Obok mnie coraz szybciej ubrania przesuwa potężna pani po sześćdziesiątce, która co chwila wali mnie z łokcia – niby niechcący, rzecz jasna – i chrząknię […]
Zobacz post
Udostępnij
Popularne posty
Zobacz post

Zmutowane dzieci dziennikarstwa

Dziennikarstwo – przez jednych zawód uwielbiany, przez innych – zwłaszcza tych, którzy znajdują się na stołku – znienawidzony.  Jednak nawet w tym hermetycznym światku pełno jest wynaturzeń i mutacji, o których ludziom się nie śniło. W czasie swoich transformacji dziennikarstwo spłodziło wiele potworów, które chodzą po świecie, wtrącają długi nochal we wszystko i dumnie nazywają siebie reporterami…  nawet, jeśli koło reportera nawet nie stali. […]
Zobacz post
Udostępnij