Nie wiem, jak można tak bardzo nie mieć serca i wypuścić nowy dodatek na początku listopada, kiedy roboty jest więcej, niż mocy przerobowych. Po prostu nie wiem.

Mam najlepszych czytelników na świecie. Głównie dlatego, że wybaczcie mi takie akcje, jak ta:

Przyznaję się, od nocy z 2 na 3 listopada, cały wolny czas przeznaczam na Simsy. Wyszedł nowy dodatek, który wprowadza mieszanie w blokach i apartamentowcach – no i koniec.  Każda wolna chwila – odpalenie gry.

I było mi to cholernie potrzebne. W natłoku obowiązków i jednego stresu na drugim, chociaż chwila relaksu była na wagę złota. I o dziwo, skuteczna – parę dni grania i mam naładowane baterie, nie czuję się taka zmęczona i zestresowana każdą najmniejszą pierdołą (a wiecie jak jest, pierdoły lubią się gromadzić i robi się z tego wielkie apogeum stresu).

Co poza tym? Zaczynam godzić się z faktem, że już za pięć dni będę miała 23 lata. Kiedyś to był dla mnie kosmos, mieć tyle lat, ale teraz po swoim zachowaniu – granie w Simsy, gapienie się na Disney Channel – widzę, że jednak jeśli ty w środku nie zmieniasz nastawienia, to nawet w wieku 50 lat będziesz krejzi nastolatką.

A mówiąc już o krejzi nastolatkach, to już w styczniu jadę na mój drugi koncert Green Day <3 Mój życiowy cel (poza 95739573 innymi celami) to zrobienie sobie zdjęcia z chłopakami. Będę się czaić jak Nitka na laserową kropkę.

Już w styczniu po raz kolejny @greenday ! <3 #revrad #greenday #happy #blonde

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta (@codziennie_fit)

Poza tym po staremu. Dziękuję za słowa wsparcia przy moich wpisie o listopadowych planach! Powoli sobie wcielam wszystko w życie i na razie idzie dobrze. Nie idealnie, ale dobrze. A to już dużo lepiej, niż w październiku. 🙂

Wiadomo, chciałabym Wam tu wkleić milion zdjęć i sapać, jakie moje życie jest cudowne i ciekawe, ale prawda jest taka, że obecnie wygląda to tak, że chodzę na studia, pracuję, ogarniam blogi, piszę książkę, ogarniam otwarty trening i związane z nim formalności, ogarniam pdfy, które chcę wydać, robię trening, posmyram Nitkę i padam spać. Fascynujące życie blogerki 🙂 Muszę chyba nauczyć się od moich koleżanek po fachu, jak je uatrakcyjniać w sieci, żeby wyglądało cudownie 😀

OSTATNIO NA BLOGU

MUSICIE TO ZOBACZYĆ

Jeśli macie zły humor, albo dobry humor, albo średni humor, koniecznie musicie zobaczyć covery tego chłopaka. Do każdej coverowanej piosenki podkłada tekst z „All star” (wiecie, tej piosenki ze Shreka).

Ja oglądam go na bieżąco od tygodnia i po prostu płaczę za każdym razem. Nadrabiam też stare produkcje bo WARTO.

Serio, wiem, że mało osób klika w wideo, ale to musicie no. Będziecie żałować.



BLOGI CZYTELNIKÓW

Jeżeli chcesz, żeby Twój blog się tutaj znalazł – wyślij mi maila na kontakt@martapisze.pl z adresem bloga, w tytule wpisz #PiątekzMartą. Opisz jednym zdaniem swój blog i napisz, dlaczego jest warty polecenia. Wiem, jak ciężko zdobyć pierwszych czytelników, więc bardzo chętnie polecę Wasze blogi.

  • U Rudej – od autorki: „Mój blog opisuje trochę moją walkę z dodatkowymi kilogramami, a trochę ma zmotywować innych, żeby zaczęli wierzyć w siebie i mogli robić w końcu to, co chcą. Uważam, że takich blogów nigdy nie jest za dużo.”
  • Ja kontra świat – od autorki: „Ja kontra świat, czyli pół żartem, pół serio o świecie młodej dziewczyny wchodzącej w dorosłość.”
  • Aviaq – od autorki: „blog o zdrowym podejściu do życia, organizacji, z elementami przemysleń i ładnego wyglądu, przyozdobiony zdjęciami apetycznych, fit przepisów oraz sposobami na prostsze życie”.

DO OBEJRZENIA

Musicie obejrzeć ten serial! Rozkazuję!

Kiedy zobaczyłam trailer Belfra w kinie, powiedziałam do Patryka: MUSZĘ TO OBEJRZEĆ. Na co on odpowiedział mi znudzonym głosem: Marta, mówisz tak o co drugim filmie, który widzisz na reklamie.

No cóż, miał rację. Ale nie o tym. Namówiłam go, zobaczyliśmy pierwszy odcinek i wpadliśmy jak śliwka w kompot. Świetny, świetny, polski serial!

Małe miasteczko nagle dotyka tajemnicza śmierć młodej dziewczyny: dobrej uczennicy, grzecznej, wzorowej. Kiedy nowy nauczyciel przyjeżdża do miasteczka ze stolicy i z jakiegoś dziwnego powodu podejmuje tam pracę, zaczyna interesować się nierozwiązaną zagadką – jak nastolatka zginęła? Po kilku tropach i śledztwach okazuje się, że krąg podejrzanych o zabójstwo osób coraz bardziej się powiększa.

Total
71
Shares
  • <3 Co do filmów – mam to samo! Tylko czasu brakuje na oglądanie ich wszystkich 😀

  • Doskonale rozumiem Cię z Simsami… nie gram często, ale jak już „zasiądę”, to wychodzi z tego kilka dni wyjętych z życiorysu ;D zresztą podobnie mam z innymi grami, jak choćby WOW czy Heroes of Might of Magic.

    A co do koncertów, to ja w tym tygodniu kupiłam bilety na Kings of Leon 🙂 Może ich koncertu nie mogę zaliczyć aż do rangi życiowych celów, ale cholernie się cieszę na to wydarzenie!

  • Marta, mając 27 lat dalej czuję się jak nastolatka, która piszczy (no dobra, trochę ciszej niż kilka lat temu) na widok swojego idola, więc kolejnych cyferek nie masz się co obawiać 😉 Belfra oglądam – przyciągnął mnie scenarzysta i nie zawiódł 😉

  • Kasia

    wow! wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! strasznie mi się tu spodobało. bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. na pewno muszę wpadać tu częściej 🙂
    pozdrawiam,
    youboost.pl

  • Przyjemniaczek z tego gościa! 😀

  • „Belfer” muszę w końcu obejrzeć. Odblokowali tylko 2 odcinki i narobili apetytu, teraz trzeba znaleźć czas na resztę.

  • BadzFIt

    Marta jak rozpoznać czy jest się ekto, endo czy mezomorfikiem? przeglądałam w necie te typy i czytałam o nich dużo, ale dalej nie wiem jak jest ze mną. Całe życie byłam szczupła, mówili, że jestem bardzo drobna. miałam świetną przemianę materii. Obecnie mam 27l. i z chudości zostały mi tylko chude ramiona , drobna twarz i długa szczupła szyja. Poza tym mam trochę tłuszczu na brzuchu:fałdki, oponka. Duży tyłek i skłonność do tycia w okolicach ud , które są grube(w sumie to moja wina, bo nic się nie ruszam i jem wysokokalorycznie non stop i nieregularnie). Pewnie gdyby nie to byłabym chuda, bo jeszcze niedawno ważyłam dwa rozmiary w tył, ale o osławionym tight gap mogę zapomnieć. Jak rozpoznać swój typ budowy?

  • Po pierwsze – dziękuję za podlinkowanie :). To mnie zmotywuje do bardziej wytężonej pracy.
    Po drugie – zazdroszczę Green Day’a *_*. W czasach gimbazy to był jeden z moich ulubionych zespołów, zaraz po The Offspring (z tego gatunku).
    A co do simów… Nie przemawia do mnie 4, ale w 3 gram i ostatnio ktoś puścił plotkę, że mój sim zeszczał się w gacie na mieście o_O… I potem weź takiego sima pocieszaj…

    • haha 😀 Ja z kolei mam jakiś uraz do 3 i grałam kilka razy – do wydania 4 grałam ciągle w 2 😀

  • Jak lubisz tego typu historie w serialach to polecam brytyjski serial Broadchurch, pochłonął mnie błyskawicznie ^^

    O, nowy dodatek do Simsów, jutro zobaczę :3

    • Uważaj tylko, bo nowy dodatek wciąga mega 🙂

  • hermiona158

    Z takich seriali to polecam ‚The killing’. Tak mnie wciągnęło że szybko skończyłam 😀

  • Nacia

    Może wyda Ci się to dziwne ale jesteś dla mnie taką osobą jak dla ciebie chłopaki z GD albo Demi Lovato

    • O rany, to jest jeden z najmilszych komentarzy, jaki kiedykolwiek przeczytałam. Dziękuję!!!!

  • Jakub Mokrosiński

    Hm… generalnie jeszcze jakieś 20-25 lat temu jak mantrę powtarzałem jasło „jak będe miał 25 lat i będę się już ocierał o śmierć….” Dzisiaj mam już 35 lat i do smierci mi jeszcze daleko, choć jak widzę w jakim wieku ludzie umierają, to mam nieskromne wrażenie, że półmetek pokonałem już kilka lat temu.
    I tu kładnia się smutna, ale najprawdziwsza prawda – jesteś kobietą. A kobiety mają to do siebie, że dorastają, czy tego chcą czy nie. Mężczyźni mają tu prościej – mogą być całe życie dziećmi i są całe życie dziećmi. Więc ich brak dorosłości jest już wpisane w życie. Ludzie się już do tego przyzwyczaili i nikt nie jest w stanie tego zmienić. Dlatego mężczyźni zatrzymują się mentalnie w wieku 13-15 lat, a kobiety rozwijają się do końca życia.

    • lejdi

      Nie zgodzę się z tym, że kobiety dorastają, a mężczyźni są wiecznymi piotrusiami panami i jest to społecznie akceptowalne. Wydaje mi się, że jest wręcz przeciwnie. To od mężczyzn wymaga się, by byli dojrzali, odpowiedzialni, robili kariery, utrzymywali rodzinę itd., podczas gdy od kobiet wymaga się jedynie, żeby znalazły sobie partnera, który się o nie zatroszczy (jakby były dziećmi). Poza tym dowody przeczą tej teorii: jestem kobietą, mam 30 lat i nadal jestem krejzi nastolatką, która woli kakao od kawy, coca-colę od piwa i lepienie bałwana od dyskusji o polityce.

      • Wydaje mi się, że ten komentarz był z przymrużeniem oka 😉 Mówi się, że faceci rozwijają się do 15 roku życia a później rosną 😀

  • Anna

    Mam 21 lat, ale będę kochać Simsy nawet jak będę miała 112! Każdy czasem potrzebuje odmóżdzenia, zwłaszcza jak ma na głowie tyle, co ty. Powodzenia w ogarnianiu wszystkich spraw i do zobaczenia 26 listopada na treningu:)
    Ps: Ten gość jest genialny !

    • Ania, ale fajnie, że się zobaczymy 😀
      No, Simsy są świetnym odstresowywaczem, naprawdę 🙂

  • Oleńka

    Słuchajcie gdzie w necie można obejrzeć za darmo „Belfra” nie mam tv ani kablówki.