Jedne mówią, że musi wyglądać jak Brad Pitt, koniecznie mieć lekki zarost i spojrzenie, które ściąga z ciebie ubrania. Inne twierdzą, że powinien mieć szeroką klatę, duże dłonie i być cholernie tajemniczy – jak, na przykład, Lord Voldemort albo, dajmy na to, potwór z Ulicy Wiązów. Wiadomo: definicji prawdziwego mężczyzny jest tyle, ile kobiet na świecie. Jest tylko jeden problem.
Większość z nich jest cholernie nietrafiona.

Każda kobieta ma swoją wizję prawdziwego faceta. Jedne lubią umięśnionych macho, znakujących teren potem w trakcie wyciskania sztangi, inne przepadają raczej za wokalistami rockowych zespołów zgarniających po koncercie połowę fanek do hotelu, a kolejne mdleją, gdy chłopak pisze im wiersze i czyta na głos spokojnym głosem, siedząc w wannie wypełnionej płatkami róż.
Szkopuł polega na tym, że to nie jest definicja faceta. To definicja kogoś, kto ci się podoba. Bo widzicie, problem w charakteryzowaniu prawdziwego mężczyzny jest jeden: nie chodzi o wygląd.
Chodzi o to, jaki jest.

ŻADNA TAM SZUJA

Punkt pierwszy: prawdziwy mężczyzna nie jest chamem. To nie ten typ, który najpierw pomaga ci zaokrąglić brzuch i powiększyć rodzinę, a potem znika na dwadzieścia lat i jedyne, co ci po nim zostaje, to pocztówka, którą wysyła z drugiej części świata. To nie jeden z tych, którzy rzucają cię przez smsa, bo sorry, nie pykło albo wolę jednak brunetki. On nie napisze: nie wiem, czy potrafię być wierny albo nie jestem pewny, czy powinniśmy być razem. Prawdziwy facet ma jaja, żeby się rozstać, a nie uciec jak tchórz.
Punkt drugi: prawdziwy mężczyzna nie traktuje cię jak worek. Nie robi ci dzikich awantur o to, że wyszłaś z koleżanką. Nie wykorzystuje znajomości w policji, żeby sprawdzić monitoring w parku, w którym się umówiłaś. Nie drze się jak stare gacie na środku ulicy, bo nie spodobała mu się twoja odpowiedź.
I jak Boga kocham, nie traktuje cię jak podnóżek dla swojego życia. Albo służącą. Albo to i to.
Właśnie dlatego, że jest mężczyzną, a nie chłopcem.
Punkt trzeci: on cię szanuje.
Kiedy czasami słyszę, że jak chłopak jest dla kobiety miły i uczynny, to jest pantoflem, to coś mnie trafia. Bo dlaczego? Czy powinien lać mnie wałkiem, wołać mnie ty idiotko i uważać, że jestem głupia, a jedyne miejsce, w którym się odnajduję, to kuchnia? Wiecie, nie ma nic trudnego w byciu gburem i chamem – to potrafi każdy.
Punkt czwarty: prawdziwy mężczyzna nie rani. A przynajmniej nie robi tego celowo. Nie obraża cię po to, żeby bardziej zabolało; nie mówi słów, które sprawiają, że płaczesz.

NIE BOI SIĘ KOCHAĆ

Spokojnie: nie chodzi o to, aby on ci wysyłał sonety i codziennie przynosił róże do domu. Nie mam też na myśli codziennego dzwonienia, stania pod twoim oknem o północy by sprawdzić, czy śpisz, albo bezradnych prób zaśpiewania jakiejś piosenki Eda Sheerana pod twoim balkonem.
Chodzi mi zwykłe gesty. Złapanie cię za rękę przy znajomych. Zrobienie herbaty, kiedy boli cię brzuch. Napisanie ci smsa w środku dnia. Właśnie TO czyni faceta prawdziwym.
Umie pokazać, że mu zależy i nie widzi w tym nic dziwnego.

ROZWIJA SIĘ

Prawdziwy mężczyzna nie siedzi całe dnie przed telewizorem, tracąc życie na oglądaniu reklam i durnych programów. On czyta, rozwija się, ma cele i marzenia, które w swój własny sposób realizuje, nawet jeśli są tak dziecinne jak uzbieranie całej kolekcji sklejonych samolotów czy zbieranie pieniędzy na kolejną konsolę.
Chodzi o to, że coś robi, a nie obiecuje i rzuca słowa na wiatr. ‚Kiedyś założę firmę’, ‚kiedyś wymyślę grę’, ‚kiedyś odejdę z tej pracy’, ‚kiedyś nauczę się angielskiego’.
Dla niego nie ma ‚kiedyś’. On to robi ‚teraz’.

A TERAZ SPÓJRZ NA SWOJEGO MĘŻCZYZNĘ…

I przyznaj, że pewnie spełnia te punkty, nawet, jeśli wcale nie przypomina Jensena Acklesa.  Bo prawda jest taka, że facet może wyglądać jak najlepsza partia na świecie, chodzić w świetnie skrojonych garniturach albo rozpieszczać cię bukietami kwiatów każdego poranka, ale jeśli nie jest prawdziwym facetem, tylko zwykłym chłopcem – nic mu to nie da.

Dlatego, że być mężczyzną też trzeba umieć i nie wystarczy do tego wielki biceps.

Coś pominęłam? Jaki według Was powinien być prawdziwy mężczyzna?
 
Znajdziesz mnie:
FACEBOOK || NEWSLETTER || ASK.FM || YOUTUBE || BLOGLOVIN’