Wszyscy mówią ci, co zrobić, by być kimś idealnym.
Wchodzisz w internet, a tam blogerki pouczają, jak idealnie organizować czas. Włączasz telewizor, a z ekranu krzyczy do ciebie Ewka Chodakowska, żebyś zaczął idealnie ćwiczyć. Przeglądasz gazety, a tam tylko artykuły o tym, jak zbudować idealny związek. Na stronach pełno jest wskazówek pokazujących jak przygotować idealne posiłki. Jest lista idealnych książek, idealnych filmów, idealnych blogów do czytania…
A ja mam dla ciebie jedyny i słuszny poradnik, który powie ci, jak być idealnym. 

telefon iphone ajfon apple ręka biały telefon komórka nowy dotykowy kawiarnia



#1 ZAŁÓŻ BLOGASKA

Po pierwsze – dobrze, gdybyś założył swojego idealnego bloga. Nic przecież tak nie rozwija człowieka oraz nie umacnia jego skromności jak pisanie dla tłumów mniej idealnych ludzi. Możesz poprawiać swoje samopoczucie i ulepszać się w swojej idealności, dając porady życiowe w formie notek i zobowiązując się do wyzwań, które cię rozwiną i o których zapomnisz po tygodniu. Dobrze by było, gdybyś oczywiście podzielił się swoimi idealnymi sposobami na organizację czasu, życie, składanie pościeli, robienie zdrowego obiadu i prawidłowe czy idealne nakładanie skarpetek.
laptop komputer notebook netbookPamiętaj: blog to pierwszy krok do bycia idealnym.

#2 JEDZ ZDROWO, ĆWICZ I POĆ SIĘ

Idealny człowiek musi podążać z trendami – czyli, rozumie się, musi być fit, nawet, jeśli tego nie chce. Dzisiejszy świat nie akceptuje ludzi, którzy nie jedzą brokułów, więc koniecznie zaopatrz się w ich zapasy na zakupach (na których oszczędzasz wedle zasad wyczytanych z jakiegoś idealnego bloga, na przykład mojego). Oprócz tego ćwicz siedem razy w tygodniu, a jak ci się nie chce, to rozbierz się, kucnij pod prysznicem i płacz ze wstydu, bo przecież powinieneś być zmotywowany i wiedzieć, że dasz radę. Obowiązek bycia fit dotyczy cię nawet jeśli nie lubisz się ruszać, jesteś chudy i smakują ci wyłącznie hamburgery. Mus to mus, idealny człowiek to fit człowiek. 
PS Nie zapomnij swojej diety opisać na blogu. Albo tak jak niektórzy idealni ludzie, załóż do tego osobnego bloga i nazwij go czymś związanym z byciem fit, na przykład „codziennie fit”. Idealne! 

#3 BĄDŹ BOGIEM ORGANIZACJI

kolorowe zakreślacze markery planowanie czasu jak osiągnąć sukces organizer
Zakoduj sobie – idealny człowiek, to człowiek niesamowicie zorganizowany. Koniecznie kup sobie dizajnerski kalendarz-organizer, w którym będziesz zapisywał każdą rzecz, która ma cię dziś spotkać, poczynając od zostawienia komentarza na sławnym blogu (patrz punkt pierwszy), a kończąc na przypomnieniu, by zmienić bieliznę. Oprócz kalendarza przyda się pięć aplikacji na telefon z alarmami i kalendarzem, trzy na komputer i przynajmniej dwie online. Uwaga: w czasie, gdy będziesz planował swój dzień przez pięć godzin, może się zdarzyć, że zapomnisz zrobić naprawdę ważną rzecz albo pójść na obowiązkowe zajęcia, ale nie martw się – przynajmniej miałeś to zaplanowane i jesteś zorganizowany, prawda?

#4 REALIZUJ SIĘ!

Koniecznie musisz być człowiekiem, który dba o samorozwój. To, że pracujesz na dwie zmiany, uczysz się i spodziewasz się dziecka cię nie usprawiedliwia – powinieneś chcieć uczyć języków, czytać mądre książki i oglądać rozwijające filmy. Broń Boże, nie tykaj się prostych seriali (wolisz przecież te idealne i skomplikowane) albo zwykłych czytadeł dla kobiet. To zabronione. Najmodniejsze w tym sezonie dla ludzi idealnych są książki  o blogowaniu, marketingu i samorealizacji. Kup je koniecznie na swój czytnik (przecież papierowe książki nie są #trendy). Cały czas się rozwijaj – nawet, kiedy śpisz. Kup sobie kolekcję wypasionych audiobooków o rozwoju i słuchaj o czwartej nad ranem. 

#5 SKOCZ NA BUNGEEjak osiągnąć sukces sukces kolorowe zakreślacze

Wchodź codziennie na martapisze i czytaj kolejne teksty o tym, że warto spełniać marzenia. Nawet, jak będziesz miał dość, to nie przerywaj – przecież to da ci więcej, niż po prostu ruszenie tyłka i zrobienie czegoś w tym kierunku. Idealni ludzie nie robią tak szalonych rzeczy: oni tylko czytają o tym, jak je zrobić. Pamiętaj, by zostawiać idealny komentarz o tym, że się ze mną nie zgadzasz – przecież hejterstwo i krytyka są takie #yolo i idealnie wpasowują się w bycie idealnym człowiekiem.

KOŃCZĄC PORADNIK…

Mam nadzieję, że dzięki temu idealnemu poradnikowi już będziecie wiedzieć, jak zostać idealnym człowiekiem. Ja z kolei wracam do swojego idealnego życia, w którym wrzucam zdjęcia owoców na instagram, ciągle się uczę i na wszystko mam czas, bo przecież jestem – tak jak większość z was – idealna.
Idealnej soboty!
PS Zostawcie mi idealny komentarz z idealnym opisem tego, jak wygląda wasze idealne życie. A jak – nie daj Boże – będzie wam się w tym idealnym żywocie nudzić, to znajdziecie mnie na moich mniej lub bardziej idealnych profilach:

Przeczytaj także:

  • Nobody’s perfect. Nie da się tego spełnić. Po za tym odniosłam wrażenie, że to ironia taka.

  • Od dzisiaj jesteś mistrzem ironii 😉

  • Powiem Ci, że przez długi czas nie chciało się mi ruszyć, ale jak już się zmobilizowałem to zacząłem biegać i idzie mi całkiem sprawnie.

  • Och, z miłą chęcią się podzielę moim idealnym życiem! Zacznijmy od tego, że zawsze budzę się idealnie wypoczęta, idealnie uśmiechnięta każdego poranka! Jestem przecież idealna, dlatego nie muszę się malować, ani czesać – jak w tych wszystkich amerykańskich, prawdziwych serialach wstaję z idealnie ułożoną fryzura i idealnym makijażem! Później sprawdzam wszystkie idealne komentarze od moich mniej idealnych czytelników – jestem sławna, idealnie sławna, więc trochę uwagi tym gorszym się należy, czyż nie? Dziś idealny dzień zaczęłam od nauki idealnej biologii – jestem geniuszem botaniki, więc muszę się utrzymać w idealnej czołówce. i wcale nie czuję presji.
    Przy okazji – świetny post 😀 uwielbiam Twoją ironię, przeszkadzającą mi w nauce biologii 😉

  • Piąteczka za dystans do siebie. 🙂 Naprawdę można próbować całościowo ocenić człowieka na podstawie tego, co pisze na blogu (czy w ogóle publikuje w sieci)?

    A tak w ogóle: udało Ci się opisać mnie naprawdę szczegółowo… 😉

  • Idealna Marto. Uwielbiam Twoje idealnie iroczniczne teksy. Zostawiam więc ten idealny komentarz pod idealnym postem. Teraz idę na idealny spacer z moim idealnym chłopakiem. Pozdrawiam, idealna Karolina :))

  • W tym miejscu uraczę Cię idealnym komentarzem podczas idealnego no-lajfienia. Oczywiście idealnie krótkiego, bo bez tego nie byłabym tak idealna.

  • zapomniałaś napisać, że idealni ludzie używają hashtagów, wszedzie ;P (choć widzę, że parę przemyciłaś 😀 )
    pozdrawiam 😉

  • jaka piękna ironia w tym wszystkim :)))
    poprawiłas mi humor!

  • Moje idealne życie przebiega bardzo idealnie. Niczym z bloga. Mam na półce dwie inspirujące książki, których rad nie wcieliłam w życie, ale ważne, że są i czekają na swój moment. Mam blogaska, na którym piszę o tym, co jest w życiu ważne, a co nie i kim trzeba być, że by być idealnym. Czytam mnóstwo postów, które bardzo mnie inspirują. Na przykład od tych o bieganiu natychmiast czuję się wysportowana. Biegać wprawdzie mi się nie chce, ale ważne są chęci, prawda? Czytam ambitne książki i słucham muzyki z głębokimi tekstami. Mam tablicę korkową z mnóstwem karteczek (których nie czytam) i kalendarz z toną notatek, o których później zapominam. Ale grunt, że są. Codziennie robię jeden brzuszek jak podnoszę się z łózka (regularność to podstawa) i znam kilka inspirujących cytatów. Bycie idealnym nie jest wcale takie trudne 🙂

  • płaczę ze śmiechu 😀 poprawiłaś mi humor 🙂

  • Marta jesteś chodzącym ideałem!!
    😛

  • Idealnie to ujęłaś! Normalnie ideał idealności! 😀

  • No i idealnie 😀 Teraz idę do idealnej kuchni w celu zrobienia sobie idealnej kanapki i może jeszcze wspomnę o tym fakcie na swoim idealnym blogu 😀 W ogóle tym wpisem przebiłaś poprzednie 🙂

  • Szczerze mówiąc myślałam, że niczym w tej notce już mnie nie zaskoczysz, ale.. udało ci się! Fajny tekst 🙂

  • No niestety taka idealna nie jesteś, bo zamiast numeru 3 jest 2 😉 Bardzo dobry post.

  • #ideallife
    Dokłatnie wedłóg idealnego planu. Killer z Chotakowską, wieczorny jogging i e-book (masz rację, ksionżka jest passe)

    Nie mogłam się powstrzymać <3

  • Haha! Po przeczytaniu lidu już wiedziałam, co chce napisać w komentarzu: „Marta, oszalałaś? Nie można być idealnym. Idealny świat byłby nudny i tylko dzięki naszym wadom jesteśmy tacy orginalni”. A tu proszę, nie o to autorce chodziło. Wyznaję zasadę, że nie lubię ludzi, którzy nie rozumieją ironii, sarkazmu, bo uważam ich za mało inteligentnych. Zatem przez pierwsze kilka linijek okazałam się kompletnym bałwanem 😛

  • Justinee

    Fantastyczny tekst z przymrużeniem oka:) I jak przyjemnie się czytało! Dziękuję i pozdrawiam!

  • hahaha jesteś idealnie walnięta, ale tak pozytywnie, a takich ludzi na prawdę lubię, dlatego tutaj ciągle zaglądam, ale jakoś nigdy nie wiem, co błyskotliwego napisać, dlatego tylko czytam, ale za to każdy post 😀 dzisiaj nie mogłam się oprzeć i zostawiam komentarz, ale chyba niezbyt idealny, no cóż muszę czytać więcej poradników hahaha 😀

  • Zapomniałaś dodać, że idealne życie trzeba dokumentować, np. na instagramie, żeby inni wiedzieli, że takie idealne 😉

  • Świetna ironia i dystans do siebie. W twoim wpisie znalazłam coś o sobie. Wystarczy trochę dystansu.
    Idealne życie? Sądzę, że nie ma takiego. Jest tylko takie, z którego jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi. 🙂

  • Lecę zmieniać moje życie 😀 a przy każdej okazji będę zaznaczać, że byłaś moją inspiracją prawie jak Ewa Chodakowska

  • Ufff jak dobrze, że nigdy nie chciałam być idealna 😀

  • Lubię Twoje poczucie humoru 😀 Ludzie są idealni, ale w swojej niedoskonałości 🙂
    Pozdrawiam!
    http://nevermind-jenny.blogspot.com/

  • Blog obowiązkowy! 😀 hah fajny wpis i z humorem 😉

  • Pff, błagam, jestem zbyt idealna, by zostawiać komentarze! Mimo to napiszę, że idealnie mi się dziś Ciebie czytało, oby tak dalej!

  • Dla czego wszyscy muszą być idealni? Dlaczego musisz się koniecznie zmienić by pasować do panujących trendów. To dyskryminacja osób nieśmiałych, roztrzepanych, tych nieidealnych, co to żyją normalnym życiem, pracują za niewiele więcej niż minimalna krajowa, zamiast piąć się prężnie i za wszelką cenę po stopniach kariery wolą spędzać więcej czasu w rodziną i bliskimi, nie mają czegoś z logo jabłuszka, nie chodzą w conversach itd itd.
    Zapominamy być po prostu sobą, wsłuchiwać się w siebie, robić to co sprawia przyjemność tylko nam i po swojemu.
    ps. Kurcze, akurat dziś na obiad są brokuły :).

  • A ja wyłamię się spośród peanów o powyższym tekście i przyznam, że nie podoba mi się. I nie mam nic tutaj do tematu – temat jest dobry, ale raczej do formy. Bo nie dość, że sam styl jest słaby (nużący) to na dodatek czytając poczułam się jak idiotka – idiotka, której trzeba dziesiątki razy powtórzyć „idealne życie”, bo sama nie jest w stanie wyczytać z kontekstu, że chodzi o ośmieszenie idei życia promowanej we wszelakich mediach. Dlatego uważam, że ten tekst nie mieści się w mojej językowej wrażliwości i tego typu wywodom mówię stanowcze NIE.
    Przechodząc do treści: wydaje mi się, że idealnym odzwierciedleniem idei, którą próbowałaś przekazać w tekście są blogerki modowe, które to demaskują niemodnepolki.blogspot.com. Teraz idealne musi też być i pochodzenie (najlepiej zagraniczne) i skarpetki. Cuda i dziwy. 🙂
    Pozdrawiam!

  • Dawno nie czytałam tak fantastycznie ironicznego tekstu! A najlepsze w nim jest to, że trzeba mieć odpowiednie podejście (spojrzenie?), żeby zauważyć prawdziwy przekaz. 🙂

  • Jak to dobrze, że znalazł się ktoś równie idealny! Zagubić się można w odmętach blogosfery piszącej o cudownych sposobach na cerę i włosy.. Po co mi włosomaniactwo? Ja się z pięknymi włosami urodziłam. To GENY. Nie muszę robić absolutnie nic więcej. A ćwiczyć to ja mogę tylko na siłowni i to tylko po to żeby móc założyć super hiper drogie kolorowe ubranka, bo gdzie indziej to już tak słabo, a szkoda żeby w szafie leżały.
    Super idealny wpis Ci wyszedł 🙂