Ludzie pytają, co zrobić, by mieć dobre życie. Jak osiągnąć sukces, spać na pieniądzach, chodzić rano w satynowej piżamie i zajadać się pancakesami – bo naleśniki są zbyt polskie i zwyczajne – na śniadanie. Zastanawiają się i kupują grube poradniki, w których ma być wskazówka, jak spełniać marzenia, wieść idealne życie czy mieć partnera, który jest lepszy niż książę z bajki.
A wystarczy po prostu sobie coś powiedzieć!

W przeciwieństwie do tych wszystkich autorów poradników, zapewniam, że ten wpis nie odmieni twojego życia. Że być może słyszałeś już te wszystkie zdania i dobrze je znasz. Albo że uważasz, że to kompletna bzdura.

I masz do tego święte prawo.

Niestety, muszę się zgodzić ze wszystkimi psychologami i różnymi blogerkami rozwojowymi – wszystko siedzi w twojej głowie. To od ciebie tak naprawdę zależy, jakie będzie twoje życie – nieważne, czy jesteś w gorszej czy lepszej sytuacji na starcie.

Wiele osób pyta mnie, czy mam jakieś motto, które powtarzam. Coś, co sprawia, że dostaję natychmiastowego kopniaka w tyłek, kiedy coś idzie nie tak, albo najzwyczajniej w świecie nic mi się nie chce. Odpowiedź jest rozczarowująca: nie mam. Ale mam za to kilka zdań, które sobie powtarzam dość często – czasami codziennie.
I które, według mnie, powinien powtarzać sobie każdy.

#1: RUSZ DUPĘ!

To najważniejszy tekst w moim życiu. Żadne długie na pięćdziesiąt stron motywacyjne teksty, żadne romantyczne inspiracje, żadne skomplikowane teorie, dlaczego opłaca mi się ruszyć tyłek nie działają tak dobrze, jak to proste zdanie. Musisz powiedzieć do siebie prosto i wyraźnie: tylko rusz dupę.
otywacja motywacyjne obrazki zdjęcia inspiracje cytaty jak spełniać marzenia dążyc do celu ptak mewa morze wakacje lato woda
Tyle starczy, by coś zaczęło się dziać. To warunek, który musisz spełnić, żeby twoje życie było genialne. Od tego się zaczyna. Czy gwiazdy rocka miałyby teraz groupies, dom z basenem i dużo kasy, gdyby nic nie robiły? Nie. Łatwo jest siedzieć w domu i jęczeć, że to wszystko przez świat i los. Ale jeśli naprawdę chcesz, to ci się uda. Nawet jeśli – odwołuję się do jakiegoś komentarza, który kiedyś dostałam – masz gorzej, ze względu na sytuację finansową czy rodzinną. Oczywiście, że ten z kasą ma łatwiej. Że ten ze znajomościami będzie miał to szybciej. Ale da się, jest tyle dowodów na świecie, że się da! Naprawdę! Człowiek potrafi wszystko.
Nie chce ci się? Rusz dupę i nie wymyślaj. Samo się nie zrobi.

#2: JAK NIE TY, TO KTO?

Interpretuję ten tekst na własny sposób. Jeśli ja nie pójdę do redakcji i nie postaram się o praktyki, to nikt mi ich nie załatwi. Jeżeli ktoś nie pójdzie do pracy, to nie dostanie pieniędzy. Jeśli nie zaczniesz ćwiczyć pisania, to nie zostaniesz pisarzem. Jeśli nie będziesz się trzymać diety, to nigdy nie schudniesz. Ludzie, chyba sami widzicie, że to prostsze, niż wzór na deltę.  Dlaczego więc wszyscy mają z tym taki problem? „Ale ja nie mogę znaleźć motywacji” – żalą się dziewczyny na forum. Siedząc na kanapie na pewno jej nie znajdziesz. Nie chowa się pod krzesłem, nie śpi za komputerem, nie ukryła się w paczce chipsów. Jest gdzieś w świecie. Jeśli ty jej nie znajdziesz to… no właśnie, to kto?

#3: NIE NAZYWASZ SIĘ MARYSIA – WIĘC CZEMU SIĘ DO NIEJ PORÓWNUJESZ?

Próbujemy zawsze mierzyć swoje sukcesy miarą innych. Tak jak pisałam w pierwszym punkcie – każdy ma inną sytuację i jednemu coś przyjdzie łatwiej, a drugiemu trudniej. Dlaczego porównujesz się do kogoś, kim nie jesteś? Czy jeśli za pięć lat nie będę prowadzić głównego wydania Wiadomości to znaczy, że zawiodłam? (Dla niezorientowanych – w wieku ok. 25 lat Lis dostał taką robotę). Nie. To znaczy, że ja mam swoje tempo. O ile się staram i o ile wychodzi, to nieważne, jak szybko. W końcu dopnę celu.

#4: ZŁY DZIEŃ TO NIE ZŁE ŻYCIE!

otywacja motywacyjne obrazki zdjęcia inspiracje cytaty jak spełniać marzenia dążyc do celu kamienie woda jezioro
Każdy z nas ma dzień, kiedy nie wychodzi. Ba, niektórzy mają cały taki okres: coś się wali, nie układa, w portfelu pusto, w brzuchu burczy. Tak już bywa. Czasami dotyka cię kryzys w związku. Czy to znaczy, że cała twoja miłość stracona? Nie. To po prostu kolejny zły dzień. W końcu wychodzi słońce, zawsze. Los się uśmiecha. A karma zawsze czuwa.
Mam dni, kiedy nic mi się nie chce i kiedy myślę, że żadne moje marzenie się nie spełni. Ale to tylko głupie myśli, które miną. To zły dzień, a nie złe życie. Bo wiecie, stąd przejdziemy do punktu następnego…

#5: BEZ PRACY NIE MA KOŁACZY

Słyszeliście to kiedyś? Równanie jest proste: ty pracujesz i w końcu ci się to opłaca, nawet, jeśli w trakcie to wszystko wygląda na beznadziejne i bezcelowe. Czasami własny wysiłek ci się zwróci, a czasami po prostu dostaniesz z powrotem miły prezent od losu – tak czy siak wychodzisz na wygranego. Słowem: trzeba zapierdzielać, żeby potem leżeć nad morzem i myśleć sobie: ” tak, wszystkie swoje marzenia spełniłam”.

#6: MIEJ GDZIEŚ, CO LUDZIE MÓWIĄ

otywacja motywacyjne obrazki zdjęcia inspiracje cytaty jak spełniać marzenia dążyc do celu mewy morze wakacje woda jezioro ptaki
… oczywiście, jeśli próbują cię z byle powodu zgasić albo wyśmiać. Nie mówię, żeby odrzucać czyjeś rady, bo tylko durny by tak postąpił, ale trzeba mocno je przesiać przez sito. Ludzie są wredni. Często nie rozumieją, że komuś może się chcieć wystąpić przed szereg. Zrobić więcej. Wtedy rzucają kłody pod nogi i zamieniają się w podłe żmije. Rozwiązanie?

Ignoruj ich tak, jak swoje wiadomości spamowe na mailu.

#7: DO ODWAŻNYCH ŚWIAT NALEŻY

Jeśli całe życie będziesz się bać zrobić krok, to zawsze będziesz stał w miejscu – to logiczne. Tak już jest, że najbardziej opłacalne decyzje – i te najbardziej rewolucyjne – są najstraszniejsze. Czasami wymagają poświęceń. Czasami rzucenia się w przepaść bez żadnej gwarancji, że przeżyjesz i nie połamiesz sobie wszystkich kończyn. Stoisz na skraju i masz do wyboru – bezpieczny ląd albo cudowne życie.
Wyciągniesz rękę czy się cofniesz?

#8: TO JEST TEGO WARTE

otywacja motywacyjne obrazki zdjęcia inspiracje cytaty jak spełniać marzenia dążyc do celu miasto światła noc wielkie metropolia
Jestem młoda. Jestem głupia – możliwe. Ale wiem, że skoro masz jedno życie, to fajnie, gdybyś się przez nie nie prześlizgnął, a je przeżył.
Więcej nie trzeba tu pisać.
Jak widzicie, to nie są zwalające z nóg nowości, które odmienią wasz żywot. Ba, powiedziałabym ,że bliżej tym moim zdaniom do tandetnych cytatów niż do mądrych mott i afirmacji.
Ale wiecie co? Na mnie działają.
I ucieszę się, jeśli na kogoś z Was również.
Total
124
Shares
  • Super tekst, w sumie motywuję się w bardzo podobny sposób. Rusz dupę działa najlepiej, więc właśnie ją ruszam i zabieram się do roboty 🙂 Pozdrawiam!

  • Anonymous

    tekst tapety na moim pulpicie bardzo pasuje jako podsumowanie tej notki – bądź jako punkt nr. 9:

    Cytuję: „Ogarnij dupę, zaciśnij pięści i daj radę. Nie ważne, że nie ma dla kogo, ważne żeby opadły im kopary!” (autor nie znany, znalezione w internecie)

    pozdrawiam serdecznie niezwyciężonych
    chwilowo przegrana ja
    KK

    • Bardzo fajna tapeta, powiem Ci 🙂 Wszyscy damy radę, więc żadna chwilowo przegrana – po prostu masz przerwę! 😀

  • Najważniejsze jest tak jak powiedziałaś najzwyczajniej w świecie ruszyć dupę i zacząć działać. Czasami warto odpuścić niezwykle mądre książki uczące sensu życia i zachwycające się nad życiem i wystarczy po prostu zacząć żyć i działać 🙂

    • Dokładnie. To tak jak z organizacją czasu – można czytać tysiąć blogów rozwojowych i planować, jak to będziesz planować sobie dzień, a możesz siąść na dupie i spisać listę rzeczy do zrobienia, a potem ją zrealizować 😀

  • Napiszę tylko jedno.. Dziękuję !! ;))

  • Muszę to sobie gdzieś zapisać. Dzięki Marta! To są tak cholernie proste zdania, ale mi uporządkowują co nieco. 🙂

  • Aż zainspirowałaś mnie do napisania i wywieszenia sobie w domu gdzieś takich moich ośmiu rzeczy. Rusz dupę na stówę się tam znajdzie. pozdro!

  • Anonymous

    „Zły dzień to nie złe życie” uznaję za swój nowy kultowy, motywujący tekst 😀
    Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu i przyznaję, że jest kapitalny i motywuje do pracy i ogarniania siebie. Trzymaj tak dalej i życzę Ci powodzenia 🙂

    • Bardzo dziękuję, mnie motywują Wasze komentarze 🙂

  • Moim zdaniem to jeden z najlepszych tekstów na tym blogu. Dał mi dużo do myślenia. Dzięki 🙂

  • Zgadzam się ze wszystkim. Uwielbiam motywujące cytaty, ale takie proste słowa też! Najbardziej trafne – ‚bez pracy nie ma kołaczy’. Powtarzam to każdemu wokół, a niektórzy nadal nie łapią o co chodzi 🙁

  • Świetny wpis, może pomoże niektórym zrozumieć co takiego robią źle 😛 ale tak szczerze, nie ma nic gorszego, niż ludzie którzy się nad sobą użalają i twierdzą, że „nie mogą nic z tym zrobić, bo tak”.
    Z każdym słowem w tej notce się zgodzę, powiem więcej – kiedy tak ją czytam, to cieszę się, iż ja sama sobie takie zdania powiedziałam już dawno. Dziękuję, że mi to uświadomiłaś!
    Przy okazji, ja mam własną interpretację „jak nie ty to kto?” – jeśli ty nie zajmiesz tego miejsca w tej gazecie, to zrobi to ktoś inny, a drugiej szansy raczej się nie dostanie.
    Przy okazji – bardzo podoba mi się Twój blog, taka perełka 🙂

    • Dobra interpretacja, podoba mi się 🙂
      PS dziękuję!

  • Kolejny świetny tekst u ciebie na blogu, ale za to pierwszy, przy którym nie wiem co powiedzieć. Zazwyczaj jak czytam to automatycznie kreuje sobie swoje zdanie na ten temat i analizuje moje argumenty z twoimi itd. Tym razem tak nie było. Kurcze, nie wiem co powiedzieć. Bardzo mnie trafił twój tekst, bo to przecież jest takie proste. Niby to już gdzieś słyszałam, ale czuje się tak jakbym tego nigdy nie znała, jakbym to dopiero poznała. To co napisałaś skłoniło mnie do zastanowienia się nad swoim życiem. Bardzo często coś bym chciała zrobić ale nie robię bo mi się nie chcę, i mówię, że nie mam motywacji albo zadaje sobie głupie pytanie dlaczego ja to muszę robić. Przecież mi to w niczym nie pomaga. Z wszystkimi wypisanymi przez ciebie punktami się jak najbardziej zgadzam i chyba najwyższy czas zacząć mówić sobie te rzeczy, czas przestać narzekać i czas się wziąć do roboty bo nic samo się nie zrobić. Prawda jest taka, że najpierw trzeba pracować, żeby później patrzeć jak pracują inni. O teraz przestaje narzekać i zaczynam działać! Wielkie dzięki Marta! Kolejny raz twój tekst pozwolił mi zrozumieć coś tak bardzo oczywistego 🙂

    • Boże, jak miło czytać takie rzeczy : Dziękuję Kasiu 🙂 Trzymam za ciebie kciuki i wiem, że dasz sobie radę i wszystko ogarniesz, wystarczy tylko zacząć 🙂

  • Anonymous

    Marta… KOCHAM CIĘ! i te Twoje idelanie wpasowujące się teksty! Powinnaś pomyśleć o jakiejś psychologii czy coś 😛
    tekst genialny! 🙂 życzę Ci, żeby któregoś dnia ktoś dostrzegł w Twoim blogu to COŚ co pozwoli Ci na to byś mogła na nim zarabiać niezła kasę, bo jako jedna z nielicznych na to zaslugujesz!

    czekam na nowe teksty i pozdrawiam!

  • Dla odchudzających się. Umieścić duży napis na lodówce: ZNOWU ŻRESZ!!
    Tak mi się skojarzyło 🙂

  • Sandra

    Chociaż raczej tego nie robię, to dziś musiałam napisać ten komentarz.
    Droga Marto 🙂 Zwaliłaś mnie z nóg tym tekstem. Oczywiście jak najbardziej pozytywnie. Dlatego chcę Ci napisać, że bardzo dziękuję :*

  • Mój podstawowy tekst: GOCHU, OGAR! Nie ma nic co działałoby na mnie lepiej. Ochrzenienie samego siebie działa czasem lepiej niż mówienie sobie do lustra słodkich słówek. W chwilach typu „chciałabym, ale się boję i nie wiem co z tego wyjdzie” mówię sobie, że jak wyjdzie to wyjdzie, a jak się zbłaźnię to będzie co wspominać. A na smutne dni – „nic nie jest warte tego, by popsuć mi humor”. Gadanie z samym sobą to albo objawów zaburzeń osobowości albo bycia piekielnie mądrym :). Ty najwyraźniej jesteś :). Pozdrawiam.

    • Albo mam rzeczywiście zaburzenia osobowości, a Ty mnie idealizujesz w takim przypadku 😀 nigdy nic nie wiadomo! Pozdrawiam 🙂

  • To takie prawdziwe.. Niby takie proste, a jednak czasem trudne..

  • Pat

    Ty to zawsze trafiasz z tematyką notki do mojej sytuacji życiowej… <3

    • bo ja siedzę w twojej głowie, Pat, mówię Ci 🙂

  • „Zły dzień to nie złe życie” – moje ulubione zdanie z tej notki;) Ok, to nie są bardzo odkrywcze stwierdzenia, ale czasem potrzebujemy, żeby ktoś nam o takich (wydawałoby się, że oczywistych) rzeczach przypomniał. Nie potrzeba pięknych, wymyślnych cytatów. Wystarczy trochę prawdy;)

    • Też mi się wydaje, że czasami im prościej, tym lepiej 🙂

  • Niby takie proste, a jednak daje do myślenia 🙂 Faktycznie, samo nic się nie zrobi, więc trzeba w końcu ruszyć ten tyłek 🙂

  • mam ochotę wydrukowac ten tekst i powiesić w dobrze widocznym miejscu, żebym codziennie mogła na niego patrzeć i się motywować 🙂

  • Super tekst, ciężki dzień przede mną… Przydadzą mi się niektóre rady.

  • Paw

    Ja bym dodał jeszcze to, że postawa CIAŁA wpływa na nasz mózg, co się z resztą dowiedziałem ostatnio. To znaczy improwizując mową ciała (nawet gdy nie jesteś spójna), wpływasz na swoją zmianę. Polecam wykład z TEDa. http://www.ted.com/talks/amy_cuddy_your_body_language_shapes_who_you_are
    Dajesz play i po prawej na dole „subtitles” i polskie napisy. Pzdr

  • A ja mogłabym zapodać podsumowanie punktu 7 😀
    Piosenka best ever: http://youtu.be/QUQsqBqxoR4 :)))

    a na taki dobry dzień American Authors:
    http://youtu.be/Y66j_BUCBMY :))

    To ja idę ruszyć dupę i zrobić parę rzeczy 😀

  • Potwierdzam 😉 na mnie też działają! Nie wszystkie mam jeszcze wyuczone, ale pracuję nad sobą i widzę efekty 🙂

  • Anonymous

    Co do twojej notki o książce, której nie polecasz, przypomniałam sobie niezły poradnik.
    Napisał go Larry Windget (o ile się nie mylę), a nazywa się Ludzie to idioci!
    A co do notki: kocham jak mnie motywujesz. Znaczy, nas. W szczególny sposób działają na mnie twoje notki i jak nie chce mi się nic ze sobą zrobić to zaglądam akurat do ciebie. Mam tutaj swoje ulubione posty, które zawsze mnie nakłaniają do robienia czegoś.
    Na przykład ćwiczenia :3 Bądź pisania, bo strasznie to lubię, ale jestem leniwa.

  • Dla osób zadaniowych to w sumie rzecz, którą robi się odruchowo i na co dzień.
    Ale jeśli ktoś nie chce, to naprawdę żaden tekst go nie ruszy i nie przekona, że może coś zmienić w swoim życiu. Takie osoby wolą jęczeć.
    Ale dobrze sobie czasem pomyśleć – jak dobrze, że coś robię i nie marnuję mojej szansy! 🙂
    pozdrowienia

  • Anonymous

    Jakaś siła wyższa chyba mnie doprowadziła dzisiaj do Twojego bloga i tego posta… Dziękuję Ci za 4 punkt:) Tak się zdarzyło, że dzisiejszy dzień był moim najgorszym od ostatnich kilku miesięcy. Niby prosta rada, ale jak wiele pomaga w trudnej chwili, kiedy ciężko uwierzyć, że w końcu będzie lepiej, bo czas przecież płynie, a wszystko przemija i zmienia się. Skończą się obecne problemy, ale przyjdą następne. Takie jest życie i natura człowieka, który nie może przewidzieć swoich błędów i niepowodzeń. Mam nadzieję, że przetrwam burzę, żeby potem, jak piszesz zobaczyć słońce;) Niestety to prawda, ludzie są wredni. O ileż łatwiej żyłoby się każdemu, gdyby zamiast pogrążać i demotywować innych, wesprzeć i pomóc sobie wzajemnie czy okazać choć trochę zrozumienia… Mam nadzieję, że takie przykre doświadczenia w relacjach z ludźmi nie sprawią, że znienawidzę cały świat, a mam wrażenie, że dzisiaj niewiele mi do tego brakuje. Oby jutrzejszy dzień był lepszy! Pozdrawiam wszystkich wkurzonych, załamanych i złych na siebie. Pamiętajcie: zły dzień, czy nawet tydzień to nie złe życie!

  • Rusz dupę, i jak nie ty to kto, działa najbardziej i często stosuje, z różnym efektem. Twoje „Nie nazywasz się Marysia, więc czemu się do niej porównujesz” dało do myślenia, dziękuje. I mimo iż to takie prawdziwe rady to czasem trudno w nie wierzyć i znaleźć siłę w gorszym okresie. Twój wpis na pewno będzie w stanie w nim zmotywować, więc chętnie do niego wrócę.
    A teraz czas na pracę. 🙂

  • Powiem Ci coś szczerze, kiedy trafiłam na twojego bloga i zaczęłam go czytać myślałam, ze przeczytam całe archiwum postów. To co piszesz jest bardzo proste, zwięzłe i na temat, ale ma w sobie coś, ze człowiek zaczyna rozumieć wiele rzeczy. Dzięki wielu twoim wpisom przejrzałam na oczy i zobaczyłam w jakim bagnie siedzę i jaka byłam głupia. Teraz powoli wychodzę z choroby, spinam tyłek i idę do przodu i wierze, ze będzie dobrze. Dziękuje Ci i rób dalej to co robisz, bo jest to wyjątkowe!

  • Zapomniałaś o czymś jeszcze – polubieniu samego siebie:> Jak świat ma być fajny jeśli nie będziemy samych siebie doceniać:D

  • Jak byłam młodsza to bardzo często w trudnych chwilach mówiłam sobie „Nie uciekaj przed problemami tylko sta im naprzeciw” i faktycznie dawałam radę 🙂 Dziś szukam czegoś co mnie zmotywuje do działania, „rusz dupę” niestety na mnie nie działa. Dokładnie wczoraj poruszył mnie taki tekst, który znalazłam na tablicy Martyny Wojciechowskiej – „Jeśli potrafisz to sobie wyobrazić to możesz to osiągnąć, jeśli potrafisz to wymarzyć to możesz się tym stać” ~ William Arthur Ward. No i teraz będę próbować jakoś się tym motywować do działania, do pogoni za marzeniami dokładniej. Oby starczyło mi zapału…

    A tak poza tym to świetny blog, aż się cieszę, że tu trafiłam 😀
    Pozdrawiam! 🙂

  • Jako codzienna mantra, top 8 zdań do powtarzania. Można by stworzyć krótką książkę jako codzienną inspirację 🙂

  • Jak nie Ty to kto? Do odważnych świat należy i Rusz dupę to teksty, które powtarzam sobie od kilku lat. Szczególnie to pierwsze mogę okrzyknąć moim mottem, bo często mam wrażenie, że nikt, naprawdę nikt nie zrobi lepiej ode mnie czegoś co ja chcę a wynika to z tego faktu iż jestem jedynaczką i zawsze na siebie byłam zdana, nigdy się nikim nie wyręczałam, chyba, że dopadało mnie lenistwo, ale i tak w końcu „ruszałam dupę” i robiłam po swojemu ;D
    Pozdrawiam! Świetny blog i vlog na youtube, chciałabym znać więcej takich osób jak Ty 🙂

    • Anonymous

      Jesteś jeszcze taka młoda…. Masz wiele racji i widać, że wiele energii. Czy masz jednak wystarczająco pokory i łagodności? To też ważne. Ważne, by żyć i nie przeoczyć tego, co ważne. Nie w ogóle, ale w tej oto właśnie chwili….
      Pozdrawiam Cię i życzę wszystkiego dobrego.

  • Mój ulubiony cytat dotyczący motywacji (by Kamil Cebulski): „Motywacja nie istnieje. Albo chcesz coś zrobić i to robisz, albo nie chcesz i nie robisz. Albo chcesz marudzić i marudzisz.” 😉

  • Znajomy kiedyś zapytał mnie „wiesz czym jest CUD?” Czas Unieść Dupę 🙂 I tak tez robię, przynajmniej w większości wypadków, bo tak jak mówisz, nikt za mnie tego nie zrobi. Zaczęłam pisać bloga, dopiero kilka postów:) chcę pisać z Czytelnikami, poruszać tematy, które ich nurtują i mam nadzieję, że dokonam CUD-u z efektem cieszącym moje serce:)

  • Maria Sułkowska

    3 odpada, ja akurat jestem Marysia 😉 😀

  • Marzena

    Marta, uwielbiam Twoje teksty! <3 a takiego jak ten, bardzo dziś potrzebowałam, bo ostatnio za nic zabrać się nie mogę 🙁 dziękuje za motywacyjnego kopa i przypomnienie, że najważniejsze jest podejście do tematu 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂

  • waldas

    Chętnie bym takie wiadomości obejrzał za 5 lat 😉

  • Oczywiście ze to mamy w głowie.
    I prawdą jest ze jeśli sami nie zadbamy o nasze życie to nikt tego za nas nie zrobi.
    Co do tych co wiecznie krytykują – to nie warto im poświęcać czasu, bo przeważnie okazuje się ze krytyka płynie z ust tych zazdrosny, zawistnych i tych którym się nic nie chce, jedyne co im się chce to hejtowac, krytykować i życzyć źle.
    Pozdrawiam