To odwieczne pytanie, które zadaje sobie większość kobiet dzieląc łazienkę z jakimkolwiek przedstawicielem płci – pardon panowie – brzydszej.  Odpowiedź może się kryć w jednej z teorii spiskowych, która głosi, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus, co oczywiście podważa wszystkie absurdalne historie o tym, że człowiek pochodzi od małpy, albo od Boga. To wierutne kłamstwo: jesteśmy z innych planet i przyjechaliśmy na Ziemię na jednorożcach. Ale nawet jeśli tak było, to dlaczego, do cholery, nie opuścisz tej deski?

CZYNNIK ZAPALNY

W czasie, gdy większość kobiet zwraca uwagę na takie rzeczy jak porządek i czystość, mężczyzna ma ważniejsze rzeczy na głowie – on myśli  na tematy poważne, takie jak to, który zespół wygra ligę, czy piersi rudej spod czwórki są prawdziwe i dlaczego jeszcze nie ma nowego odcinka Top Gear, skoro już najwyższy czas.  Widać więc, że w natłoku tych filozoficznych myśli nie ma miejsca dla deski, która czeka na kogoś, kto ją opuści. Efekt? Kobiety się wkurzają, a mężczyźni nie widzą problemu – koło się zapętla i tak właśnie powstają konflikty męsko-damskie.

O PIERDOŁĘ

Zazwyczaj jeśli pary się kłócą, to.. kłócą się o nic. O krzywo postawiony kubek, wspominaną już deskę,  nie naciśnięcie lubię to na fejsie i skomentowanie zdjęcia koleżanki.  Zazwyczaj kończy się fochem dziewczyny i milczeniem mężczyzny, a następnie leżeniem obok siebie i liczeniem z obrażoną miną pająków na suficie. W krytycznych przypadkach kłótnia o deskę kończy się dramatycznym zerwaniem i uaktualnieniem statusu na wolny lub to skomplikowane, a nawet – uwaga, drastyczne – zablokowaniem się na gadu-gadu.

JA CIĘ NIE PRZEPROSZĘ

Kiedy już kłótnia przechodzi przez krytyczny moment i obie strony są pozbawione argumentów, nadchodzi wielkie wypominanie błędów z przeszłości. O tym, że tydzień temu ona zapomniała wydepilować nogi, a on zapomniał o pięćset siedemdziesiątym ósmym dniu razem. W końcu oboje dochodzą do wniosku, że te drugie wcale się nie stara, a następnie ona – lub czasami on – znów się obrażają, i jazda zaczyna się od nowa. Co ciekawe, żadne z nich nie chce przeprosić drugiego, a jak już się któreś za to zabierze, to te drugie najczęściej to po prostu ignoruje.

ZMĘCZENI

Kiedy już wszystkie winy z przeszłości przypomniane, obydwoje nagle stwierdzają, że ta kłótnia jest bezsensowna. Następuje chwila milczenia, po czym najzwyklej w świecie zaczynają gadać o czymś innym i zachowywać się, jakby przed chwilą wcale się nie kłócili przez dwie godziny o włosy zostawione na szczotce. Sukces – deskę opuszcza dziewczyna, a mężczyzna z powrotem wraca do oglądania meczu.

I tak sobie żyją, długo i szczęśliwie, aż do następnego razu, kiedy on polubi zdjęcie swojej koleżanki, a ona spóźni się dwadzieścia minut dokładnie tak samo, jak tydzień wcześniej. Proces kłótni przebiegnie tak samo, a na koniec dnia znów usiądą razem na kanapie oglądając film – ale tak naprawdę, co w tym złego? W końcu nawet Piękna i Bestia czasami się kłócili, a byli tak piękną – chociaż niecodzienną – parą…

Przeczytaj także:

  • Anonymous

    mogę Ci tylko pogratulować tak wspaniałego bloga, tak pięknie ujmujesz to wszystko w słowa. jestem Twoją wielką fanką, coż, składam Ci pokłony, a sama kiedyś chciałabym tak ładnie pisać.;) A.

  • Ewela

    Nie każdy facet taki jest :F

  • Anonymous

    to kobiety opuszczaja deske gdy my wolimy podniesiona. ale na to zadna kobieta nie wpadla. zreszta opuszczenie wymaga tyle samo energii co podniesienie (a tak naprawde to i mniej) 🙂

    • mh

      Zastanawiając się nad tym.. to też jest jakiś punkt zaczepienia, może tak naprawdę deska to wina kobiet, tylko my sobie tego jeszcze nie uświadomiłyśmy i żyjemy w błędnym przekonaniu, że to Wy jesteście za to odpowiedzialni?

    • @Anonimowy
      To nie jest kwestia tego na co kobieta wpada lub nie, tylko kto „wierzy” w swoją rzeczywistość bardziej i wymaga od drugiej strony dostosowania się do tego… Też to kwestia posiadania pisuaru w domu!

  • Prawidłowo zadanym pytaniem nie jest, dlaczego mężczyźni nie opuszczają deski, tylko dlaczego kobiety jej nie podnoszą (przygotowując ją na przyjście mężczyzny)?

    • mh

      Rączek nie macie, żeby sobie podnieść?:)
      Toaleta kupowana jest z deską opuszczoną, to Wy kombinujecie;)

    • Wierz mi, nie chcesz, żebyśmy sikali z opuszczoną deską 🙂

  • Małgosia ze sprawdzian24.pl

    Najlepiej po prostu usiąść 😉 Ja już mojego nauczyłam 🙂
    Małgosia ze sprawdzian24.pl pozdrawiam!